Established 1999

KATASTROFY LOTNICZE

3 maja 2013

Paradoksalne błędy pilotów - 3.05

Pierwsza zasada demokratycznego dziennikarstwa niezmiennie brzmi: sprawdzić fakty i przedstawić różne punkty widzenia. I większość zawodowców parających się piórem (klawiaturą) tak robi. Natomiast czytelnicy bywają nieufni, krytyczni, podejrzliwi. To dobrze. Polscy wyczytywacze cierpią na kosmopolityzm, bardziej ufają temu, co mówi Europa i świat, niż rodzimi fachowcy, naukowcy, autorytety. Tak się dzieje i prędko się nie zmieni. W tej sytuacji konieczne jest siegnięcie po książkę Davida Beaty „Pilot. Naga prawda. Czynnik ludzki w katastrofach lotniczych”. Dla czytelników węszących wszędzie spisek i manipulacje dodam, że pierwsze wydanie „Pilota” ukazało się w Wielkiej Brytanii w 1995 roku, a więc kilka lat przed naszą tragiczną katastrofą w Smoleńsku.

David Beaty – brytyjski pilot wojskowy i cywilny, pisarz oraz psycholog – od lat sześćdziesiątych badał przyczyny katastrof lotniczych, które uznano za wynik błędu pilota. Temu zagadnieniu poświęcił kilka książek. Jego prace włączono do lektur obowiązkowych w szkołach pilotów, a Beaty został odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego.


Dogłębne przebadanie kilkudziesięciu katastrof lotniczych na całym świecie doprowadziło autora do konkluzji, iż za trzy czwarte wypadków lotniczych odpowiada błąd człowieka. Co więcej, udział tego czynnika, mimo ogólnego postępu, pozostaje niezmienny. Rzadko przyczyną katastrof są niedostateczne umiejętności w zakresie pilotażu, spada też liczba wypadków z powodów technicznych. Większość tragicznych zdarzeń to konsekwencja prostych błędów i pomyłek, które wynikają z ułomności ludzkiej natury i które są udziałem nas wszystkich. Błąd człowieka autor określa jako ostatnią, niepokonaną jeszcze przeszkodę w rozwoju awiacji.


Beaty wnikliwie analizuje mechanizmy poszczególnych typów błędów, odwołując się często do eksperymentów psychologicznych, również do pismiennictwa z zakresu psychologii. Oczywiście, opisuje liczne przykłady konkretnych wypadków lotniczych, a nauka, która z nich płynie, jest ponadczasowa i nie dotyczy wyłącznie lotnictwa.


– „To, czy i kiedy pilot popełni błąd prowadzący do katastrofy, nie do końca zależy od jednego człowieka. Zwykle do wypadków prowadzi wiele kumulujących się błędów popełnionych przez różne osoby – błąd pilota może być jedynie ich kulminacją, kroplą przelewającą kielich, czasem mniejszą, czasem większą. Bardzo prawdopodobne też jest, że zanim dojdzie do wypadku, zaistnieją błędy systemowe i to właśnie one przesądzą o katastrofie, wydobyte z uśpienia drobną z pozoru pomyłką człowieka. A ponieważ w całym systemie lotniczym to człowiek jest najważniejszy, wypadek zostanie uznany za spowodowany ludzkim błędem” – pisze autor.


Kilka rozdziałów autor poświęca komunikacji w kabinie pilotów oraz pomiędzy pilotem a wieżą. Podane przykłady elementarnych pomyłek, nieporozumień, błędnych interpretacji, często bezmyślności, bezradności są porażające i najczęściej nie znajdują wyjaśnienia – dlaczego?


Weźmy taki przykład. Kapitan DC-10 zbliżał się do końca rejsu z Nowego Jorku do Portland. Miał lotnisko w polu widzenia, pogoda była świetna. Jednak samolot rozbił się kilka kilometrów od pasa. Zginęło dziesięć osób, ponad dwadzieścia zostało ciężko rannych. Po zbadaniu wraku okazało się, że jedyna awaria polegała na przepaleniu się żarówki. Dlaczego więc doszło do tego wypadku?


Samolot linii Saudi Arabia wystartował z Rijadu z trzystoma osobami na pokładzie. Parę minut po starcie w przedziale towarowym pojawił się dym. Samolot zawrócił i bezpiecznie wyladował w Rijadzie. Nikt nie odniósł nawet najmniejszych obrażeń. Jednak nikt nie przeżył – przez ponad 20 minut nie zostały otwarte drzwi i pożar strawł na płycie lotniska zamkniętą maszynę. Dlaczego?


Na te i inne równie intrygujące pytania odpowiada David Beaty. Pokazuje, jak do wypadków doszło. Jednak nie zawsze można zrozumieć dlaczego tak nieracjonalnie zareagował „czynnik ludzki”.


Pilota” czyta się jak psychologiczną powieść sensacyjną. Powinna stać się lekturą obowiazkową w naszych szkołach pilotażu.


David Beaty „Pilot. Naga prawda. Czynnik ludzki w katastrofach lotniczych”, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2013, wydanie I.



W wydaniu nr 138, maj 2013 również

  1. POLSCY ZAPOMNIANI NOBLIŚCI

    Dlaczego o nich się nie mówi? - 26.05
  2. PARADOKS EASTERLINA

    Przełom w definicji szczęścia - 23.05
  3. IMR ADVERTISING BY PR

    Bieluch Media Tour
  4. KRONIKA BYWALCA

    Hołd bohaterom - 21.05
  5. KORZYSTANIE Z E-BOOKÓW

    Czy możemy je drukować, kopiować, pożyczać - 21.05
  6. OBALANIE MITÓW

    Czym naprawdę jest Public Relations - 20.05
  7. REKORDOWA AUKCJA W SOTHEBY`S

    "Domplatz, Mailand" za 37,1 mln USD - 17.05
  8. POLSKA W EUROLANDZIE

    Pięć lat bezczynności - 15.05
  9. NIE TAKI PROSTY BIZNES

    Zyski z posiadania nieruchomości - 9.05
  10. SMAKI DEGUSTATORÓW

    To jest dobre
  11. NA WSCHODNIM SZLAKU

    Odkrywanie kontrastów - 6.05
  12. KUPIĆ I CZYTAĆ

    "Tygodnik Powszechny" nr 21 - 22.05
  13. KATASTROFY LOTNICZE

    Paradoksalne błędy pilotów - 3.05
  14. LEKTURY DECYDENTA

    Poloneza czas kończyć - 2.05
  15. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Tajemnica Całunu Turyńskiego odkryta - 22.05
  16. WINO BORDEAUX 2012

    Pić czy inwestować? - 2.05
  17. DECYDENT SNOBUJĄCY

    Piątek, 31.05 – W białych rękawiczkach
  18. SZTUKA MANIPULACJI

    Rodzaje wymówek - 2.05
  19. SIŁA POLITYKI

    Cel łez - 31.05
  20. I CO TERAZ?

    Czytajmy poetów, ale zanim..., a nie gdy... 22.05
  21. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Ojciec nowoczesnego Azerbejdżanu - 18.05
  22. ŁUPKI I POLITYKA

    Emocje i nadzieje w Polsce - 2.05