Established 1999

Online edition nr 177, sierpień 2016, ISSN 2300-6692

25 sierpnia 2016
Wszyscy ze wszystkimi i przeciw wszystkim

Doniesienia serwisów światowych były jednoznaczne: czołgi tureckie przekroczyły granicę z Syrią. Tym samy Turcja stała się aktywnym uczestnikiem konfliktu, który od ponad 5 lat szarpie Syrią i kładzie coraz dłuższy i coraz bardziej ciemniejący cień nie tylko na tę część świata – pisze Marek J. Zalewski. więcej...

23 sierpnia 2016
Nieświadomie tracimy oddech

Raz na dziesięć lat Naomi Klein publikuje książkę, która na nowo definiuje epokę. W „To zmienia wszystko. Kapitalizm kontra klimat” podejmuje temat największego zagrożenia, przed jakim kiedykolwiek stanęła ludzkość: wojny, jaką obecny model gospodarczy wypowiedział życiu na Ziemi. „To pierwsza naprawdę uczciwa książka o zmianach klimatu” – pisze „Time”. „To książka o zmianie klimatu dla ludzi, którzy nie czytają książek o zmianie klimatu” – mówi autorka. „Patrzymy (...) – później jednak nieuchronnie zapominamy. Przypominamy sobie i znów zapominamy. Ze zmianami klimatu tak już jest, trudno zaprzątać sobie nimi głowę przez cały czas. Ta nasza ekologiczna amnezja, polegająca na włączaniu się i wyłączaniu, ma całkiem racjonalne przyczyny. Wypieramy kryzys ze świadomości, ponieważ boimy się, że uświadomienie go sobie w całej rozciągłości wszystko zmieni. I mamy rację” – zauważa Naomi Klein we wstępie do swojej najnowszej książki. więcej...

19 sierpnia 2016
Wierni tradycji Adolfa

Na początku sierpnia br. niemieccy urzędnicy Jugendamtu wtargnęli do kliniki w miasteczku Kirchheim i zabrali polskiej matce córeczkę w dwa dni po jej urodzeniu. Ciekawe, że urzędnicy odmówili pisemnego uzasadnienia oraz opisu porwania dziecka, chyba z tego powodu, by nie było dowodów tego wydarzenia, jak za Adolfa, kiedy zamordowani przez Niemców w katowniach i w obozach koncentracyjnych umierali „na zapalenie płuc” – pisze Jacek Potocki. więcej...

18 sierpnia 2016
Kto rozstawia pokemony?

Ekonomia współczesna tworzy wirtualny świat pozbawiony atrybutów realnych związków przyczynowych. Aktualny kryzys gospodarczy wynika z lekceważenia podstawowego prawa ekonomii o naturalnym dostosowywaniu się podaży i popytu. Problemem jest, że zarówno podaż jak popyt są  sztucznie kreowane. Ponieważ podaż jest stymulowana tylko w jednym kierunku – wzrostu, a popyt jest tworzony przez emisję pieniądza, w istocie nie ma skutecznego instrumentu hamowania wypływu pieniądza - pisze dr Krzysztof Swat. więcej...

17 sierpnia 2016
Szkoda, że nie Joe Biden

„Jack and Jill” to tytuł książki, którą dokładnie 20 lat temu wydał James Patterson (w Polsce ukazała się w 14 lat później pod tytułem „Jack i Jill”). Sięgnąłem po nią przez przypadek i mimo sensacyjnej treści z niechęcią brnąłem do końca, bo książka to słaba, język płaski jak stół do ping-ponga, ale… Ale brnąłem, bo na jej stronach Patterson opowiada o spisku na życie prezydenta Stanów Zjednoczonych, którym został „sprzedawca samochodów z Detroit”, człowiek spoza politycznego establishmentu – pisze Marek J. Zalewski. więcej...

14 sierpnia 2016
Nieufność i katalogi obietnic

Poniedziałek, Detroit w stanie Illinois. Czwartek, Warren w stanie Michigan. Z obu tych miast Amerykanie i Amerykanki usłyszeli, że czeka ich wspaniała przyszłość. W Detroit Donald Trump, a w Warren Hillary Clinton ujawnili swoje plany dotyczące gospodarki, czyli to, co uszczęśliwi całe Stany, a i całemu światu coś skapnie, gdy będzie ze Stanami trzymał – pisze Marek J. Zalewski. więcej...

10 sierpnia 2016
Trump ich i nie ich

Clinton, Trump… Trump, Clinton… Jeszcze przez co najmniej kwartał te dwa nazwiska będą najczęściej wypowiadanymi słowami w Stanach. Kampania się rozkręca, a jej uczestnicy i obserwatorzy coraz bardziej się nakręcają. Jak tak dalej pójdzie, to nawet w najgrubszym słowniku Webstera zabraknie przymiotników, którymi raczą siebie nawzajem główni aktorzy oraz rzesza statystów - pisze Marek J. Zalewski. więcej...

8 sierpnia 2016
Trump, czyli słoń w składzie porcelany

Mamy w Polsce takie porzekadło, że ktoś rusza się jak słoń w składzie porcelany. Amerykanie mają podobne, którego nie mogę sobie przypomnieć, ale nie ma w nim ani składu porcelany, ani tym bardziej słonia w nim, ale sens jest podobny. Gdyby nie Thomas Nast, to zapewne Donaldowi Trumpowi republikanie zawdzięczaliby to, że symbolem ich partii jest słoń. Na początek nieco historii. Jest rok 1850. W Londynie ukazuje się pierwszy numer miesięcznika „Harper’s Magazine,” wydawany przez firmę Harper&Brothers należącą do czterech braci Harperów. Siedem lat później zdecydowali o wydaniu podobnego magazynu w Nowym Jorku. I tak na rynku pojawił się tygodnik „Harper’s Weekly”, (ukazywał się do 1916 r.) - pisze Marek J. Zalewski. więcej...

3 sierpnia 2016
Trump - schodami w górę, schodami w dół

„America is great because America is good”, czyli że „Ameryka jest wielka, bo Ameryka jest dobra”… Kto to mógł powiedzieć? Myślę, że z racji nieskomplikowanej konstrukcji tego – jakże odkrywczego – stwierdzenia autora tegoż można szukać gdzieś np. w barze prowincjonalnego miasteczka gdzieś w Arizonie, albo wśród radujących się nowymi możliwościami imigrantów w suburbiach Miami. Ale ten, kto właśnie tam, albo w podobnych kręgach chciałby znaleźć osobę, która wypowiedziała te słowa bardzo by się oszukał – pisze Marek J. Zalewski. więcej...

3 sierpnia 2016
Musimy sobie pomóc sami

Coraz częstsze ostatnio brutalne ataki uchodźców z Lewantu na „niewiernych” w Europie Zachodniej przy użyciu broni białej, czyli tasaka, maczety lub noża, pobudzają do krytycznego spojrzenia na te zjawiska nawet najbardziej spolegliwych i leniwych. Co należy zrobić, by zapewnić bezpieczeństwo spokojnym ludziom? Mimo apelu Papieża w czasie Światowych Dni Młodzieży w Polsce, by polskie rodziny przyjmowały imigrantów pod swoje strzechy, po raz pierwszy słowa Ojca Świętego w naszym silnie katolickim kraju nie były przyjmowane bezkrytycznie - pisze Jacek Potocki. więcej...

2 sierpnia 2016
Polska industrialnym gettem kapitału zagranicznego

System demokratyczny w gruncie rzeczy zawsze był instrumentem służącym do utrzymania starego porządku i zapobiegania gwałtownym zmianom w składzie elit władzy. Powiedzenie, że gdyby kartka wyborcza mogła coś zmienić, to wybory byłyby zakazane nie odbiega daleko od prawdy. Zagrożenie z którym mamy do czynienia obecnie polega na tym, że globalizacja finansowa, informatyczna, ideologiczna i rynku pracy daje nieznane wcześniej możliwości manipulacji społeczeństwami – pisze Krzysztof Swat. więcej...

1 sierpnia 2016
Popkulturowi celebranci

Podobno każdy wie, co znaczy słowo "celebryta". Czy na pewno? Nie wątpię, że każdy zna to słowo - i przypisuje mu ten sam sens elementarny. Sens taki oto, że celebryta to ktoś powszechnie znany, ktoś, o kim stale się mówi. Ktoś regularnie występujący w kronice towarzyskiej, w rubryce ploteczek i pogłosek, w internetowych serwisach dotyczących życia high life'u. Stale pojawiający się nawet w poważnych, zdawałoby się, programach informacyjnych, gdzie takie wiadomości są urozmaicającą ciekawostką, a może i wabikiem przyciągającym odbiorców mniej zainteresowanych doniesieniami o faktach gospodarczych i politycznych - pisze profesor Mirosław Karwat. więcej...