Established 1999

BIBLIOTEKA DECYDENTA

3 kwietnia 2017

"Gwiezdne wojny" i wszystko inne

Tytuł książki nie obejmuje jej rzeczywistej, całej treści.

Wprawdzie „Gwiezdne wojny” były momentem przełomowym w życiu George’a Lucasa, ale nasz bohater przed tym hitem, czyli wcześniej, stworzył już słynne „Amerykańskie graffiti”, no i miał jakieś wcześniejsze życie, a nie tylko „potem”, jak sugeruje tytuł. I właśnie o tym wcześniejszym życiu w kalifornijskim Modesto jest sporo w książce, jak i o wymagającym i dość surowym, świetnie prosperującym ojcu-handlowcu.

Przyszły reżyser dorastał w atmosferze nakazów i zakazów oraz upajał się samochodami i komiksami, na których idei będzie później tworzył kasowe filmy. Potem były studia na Uniwersytecie Południowej Kalifornii w Los Angeles, gdzie nawiązał szereg przyjaźni z ludźmi, z którymi potem współpracował przy tworzeniu filmów. W czasie studiów poznawał różne warsztaty filmowe; wyrobił też w sobie manierę, że wszystko chciał robić sam. Już wtedy George stał się rozpoznawalny na uczelni.

Po studiach szukał zajęcia, podjął studia podyplomowe z reżyserii, tworzył filmy studenckie. Poznaje swą przyszłą żonę, Marcię Griffin, uzdolnioną montażystkę, która stanie się dla niego ogromnym autorytetem. Szybko zraził się do wielkich korporacji filmowych w Hollywood, choć zaprzyjaźnił się w filmowcami amerykańskimi, powiązanymi z renomowanymi studiami takimi choćby, jak Francis Ford Coppola czy Steven Spielberg.

W książce jest sporo rozważań o wielu amerykańskich filmowcach i ich dziełach. No i proces twórczy Lucasa – pokonywanie braku umiejętności pisania scenariuszy, korzystanie z najnowszej techniki, w tym komputerowej i cyfrowej, co w tamtych latach było swoistą rewolucją, wykorzystywanie bezgranicznej wizji i wyobraźni. Złość na wielkie studia, które wtrącały się do każdego elementu pracy Lucasa. Warto wiedzieć, jak na co dzień wyglądają stosunki: wielkie, światowej rangi studio filmowe i twórca. Tu nie ma sielanki, jest natomiast kasa i są ambicje.

Wreszcie nadchodzi sława po nakręceniu znakomitego filmu „Amerykańskie graffiti”, choć wcześniej wielkie studia wybrzydzały i stawiały kolejne bariery przy finansowaniu tego filmu Lucasa. Praca Lucasa z aktorami, którzy skarżyli się, że reżyser tak naprawdę, nigdy z nimi ani nie pracował, ani nigdy nimi nie kierował, choć z drugiej strony wielką wagę przywiązywał do najdrobniejszego szczegółu.

Wreszcie „Wojny gwiezdne”: wiele o przygotowaniach, doborze aktorów, finansowaniu, przebojach z wielkimi studiami. Lucas postanowił sfinansować film z własnych funduszy, zdobytych na „Amerykańskim graffiti”, choć częściowo okazały się one niewystarczające. W książce ujawnione zostały metody negocjacji z pazernymi studiami filmowymi, sposoby montowania ekipy filmu i praca nad bardzo ważną stroną filmu: nad efektami specjalnymi. I ta męka pisania scenariusza. Lucas był w tym słaby, ale nawet jak zlecił pisanie komuś innemu, potem nieustannie w ten proces pisania ingerował. Generalnie, chciał kontrolować wszystko. Interesujące rozważania na temat tworzenia kolejnych części sagi kosmicznej i tworzenia własnego studia filmowego.

Po tym cyklu Lucas już nie chce reżyserować, tylko chce być producentem. Spełnione to zostaje przy tworzeniu cyklu filmów o przygodach Indiany Jonesa.

Jak wiadomo, w życiu nie ma nic za darmo. Pełne oddanie się pracy oznacza zarwanie życia rodzinnego. Małżeństwo Lucasa się skończyło, po latach bliskich związków z uwielbianą przez Amerykanów piosenkarką, Lindą Ronstadt, Lucas w 2013 roku żeni się z Afroamerykanką, Mellody Hobson.

Jest to bardzo szczegółowa opowieść o życiu i twórczości kultowego reżysera filmowego, bardzo popularnego w naszym kraju.

                                                                                          Jacek Potocki

Brian Jay Jones „George Lucas. Gwiezdne wojny i reszta życia’. Tłum. Małgorzata Miłosz, Katarzyna Rosłan, Agnieszka Wyszogrodzka-Gaik. Wydawnictwo „Wielka Litera”, Warszawa 2016

W wydaniu nr 185, kwiecień 2017, ISSN 2300-6692 również

  1. Z KRONIKI BYWALCA

    Maski Beaty Przedpełskiej
  2. DECYDENT SNOBUJĄCY

    Dar jasnowidzenia
  3. DECYDENT POLIGLOTA

    Rumuński nie gryzie
  4. PO PROSTU SZTUKA

    Eva kusi pod ziemią
  5. LEKTURY DECYDENTA

    A jego liczba 444...
  6. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Co dalej z tą Koreą?
  7. WIATR OD MORZA

    Telewizja...
  8. KOREA STRASZY, USA BOMBARDUJĄ, ROSJA OSTRZEGA

    A złoto ciągle w górę
  9. DECYDENT POLIGLOTA

    Zacznijmy od początku
  10. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Rzymski dzień
  11. INVENTOR ZAPRASZA

    Polskie wynalazki w Moskwie
  12. DECYDENT POLIGLOTA

    Angielska gramatyka znakomitego Szkutnika
  13. LEKTURY DECYDENTA

    Królowa - symbol
  14. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Powtórka z Wołynia
  15. DECYDENT POLIGLOTA

    Język rosyjski wraca
  16. W OPARACH WIZERUNKU

    Odwracanie pojęć
  17. PRAWA - WŁADZA - PROBLEMY

    Błąd zaniechania
  18. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    "Gwiezdne wojny" i wszystko inne
  19. WIATR OD MORZA

    Z kraju i ze świata
  20. DECYDENT SNOBUJĄCY

    Prima Aprilis