Established 1999

ZROZUMIEĆ DALEKI WSCHÓD

2 kwiecień 2024

Seppuku - samurajskie poczucie honoru

Nowa wersja „Szoguna” dostarcza widzowi coraz więcej emocji – ścinanie głów poddanych za brak pokłonu, zabijanie noworodków i ich ojców, by ród wyginął, albo by żyjący potomek nie chciał się zemścić w przyszłości. I jeszcze jeden rytuał – nieznany naszej cywilizacji – seppuku, czyli odebranie sobie życia – pisze Elżbieta Potocka.

Kobiety nie rozcinały sobie brzucha. Ostrym cięciem przecinały aortę

W Japonii chęć odebrania sobie życia zawsze łączyła się z pojęciem honoru. Plama na honorze, to utrata dobrego imienia, utrata twarzy, wstyd. To wystarczające powody prowadzące do samobójstwa. Śmierć samobójcza uważana była za dobry i godny sposób odejścia. Akceptowano ją ze stoickim spokojem.

Japonia, to jedyna w swoim rodzaju kultura. Drugiej takiej na świecie nie ma. Rozwijała się na wyspach, w izolacji, i wykształciła niezwykłe rytuały. Jednym z nich jest seppuku – rytualne samobójstwo.

Seppuku –  dosłownie znaczy „rozciąć brzuch”, a użyte do jego zapisu japońskie znaki da się odczytać również jako dusza. Filozofia buddyjska, a zwłaszcza sekta zen, za najważniejszy, centralny punkt ciała ludzkiego uważała nie serce, ale jamę brzuszną, w której mieściły się szczere i prawdziwe uczucia. Popełniający rytualne seppuku Japończycy wierzyli, że otwarcie brzucha było „ostatecznym usprawiedliwieniem się wobec Nieba i ludzi”.

Ta forma pozbawienia się życia pojawiła się w kulturze japońskiej wraz z warstwą samurajów w  XII wieku i z czasem doprowadzona została do perfekcji. Japońscy wojownicy traktowali seppuku jak symbol lojalności i poświęcenia wobec swego pana.  Najczęściej popełniali je, gdy ponieśli uszczerbek na honorze, dopuścili się niegodnego hańbiącego czynu, w przypadku śmierci ich pana, lub by wykazać skruchę. Seppuku było przywilejem samurajów, którzy szczycili się tym, że mogą rozporządzać własnym życiem.

*

Do popełnienia seppuku można też zostać zmuszonym przez okoliczności. Tak właśnie zrobił jeden z trzech wielkich przywódców, którzy siłą doprowadzili do zjednoczenia Japonii – Oda Nobunaga (patrz: https://decydent.pl/zrozumiec-daleki-wschod-25/) Złapany w zasadzkę – popełnił seppuku. Do tego czynu zmuszony byłby bohater „Szoguna” – Toranaga, gdyby stawił się na wezwanie Rady Regencyjnej w Osace.

Ludzie, którzy popełniali seppuku, mając plamę na  honorze, tym czynem przywracali utraconą cześć, a to pozwalało rodzinie zachować tytuły oraz majątek. Niesłusznie oskarżeni, dokonując seppuku, dowodzili swej niewinności.

Seppuku to był rytuał niemal teatralny. Dokonywane było uroczyście, w odświętnych, białych szatach, często w asyście  zaproszonych gości, prawie zawsze w obecności specjalnego asystenta, który nazywał się kaishakunin, dosłownie – „najbliższy krewny do pochówku”. Był to towarzysz broni, przyjaciel lub wasal samobójcy.

Odbierający sobie życie niekiedy pisał pożegnalny poemat, który odczytywał. Oto przykład:

Z pustymi rękami wszedłem w świat
Boso go opuszczam.
Moje przyjście, moje odejście…
Dwa proste zdarzenia, które się splątały.

Awaken

https://awaken.com/2020/05/jisei-the-japanese-death-poem/#post/0

Wiersze takie wyrażały akceptację śmierci. Przypominały też o nietrwałości życia. Ta forma poetycka, znana jako „jisei”, ma swe tradycyjne początki w japońskim buddyzmie zen, i sięga XIII wieku. Obyczaj odbierania sobie życia przez seppuku zniknął w epoce Meiji (1868–1912).

SEPPUKU WSPÓŁCZEŚNIE

Odbierając sobie życie współcześnie, wierzy się, że uzyskało się przebaczenie otoczenia. Samobójstwo w Japonii ma inny cel niż w judeochrześcijańskim kręgu kulturowym. Jest ono bardziej wypełnieniem zobowiązania niż czynem grzesznym.

Sintoistyczna Japonia należy do kręgu kultury konfucjańsko-buddyjskiej. Konfucjanizm za naczelną zasadę uznaje lojalność, obowiązki, powinności, buddyzm zaś głosi tezę, że życie jest wieczne, a śmierć to tylko ogniwo w nieskończonym łańcuchu przeobrażeń, w którym każda żywa istota odradza się po pewnym czasie na nowo, zaś w sinto nie funkcjonuje pojęcie grzechu ani kary za grzech. Nie ma też pojęć takich jak „piekło” czy „raj”.

Nikt nie straszy Japończyków „wiecznym potępieniem”, gdyż nie istnieją żadne religijne zakazy odebrania sobie życia. Ma ono też inne kulturowe uwarunkowania i znacznie dłuższą historię niż w innych krajach. W dawnych czasach samobójstwo popełniali najczęściej ludzie starzy i chorzy, wychodząc z założenia, że lepiej jest istnieć jako duch (kami), niż umierać w cierpieniach.

*

Ostatnia dekada XX wieku to dla Japonii „stracona dekada”. Po latach niebywałego wzrostu gospodarczego i nadmuchiwanej „bańki mydlanej” (baburu keizai) ona w końcu pękła. W kwietniu 1991 roku w Japonii rozpoczęła się recesja. Zmalało tempo wzrostu gospodarczego, co miało bezpośredni wpływ na kondycję gospodarstw domowych. Spadła konsumpcja, padały banki, a fala bankructw ogarnęła japońską gospodarkę. W 1990 roku zanotowano 6468 bankructw. Potem liczba ta rosła każdego roku: w 1996 odnotowano 14 544 bankructwa, po 1997 upadło 16 365 przedsiębiorstw, w 1998 już 19 171 i ponad 20 tysięcy każdego następnego roku.

Nastąpił koniec zatrudnienia do końca życia, wzrost bezrobocia. Posypał się japoński system wartości i stosunków społecznych. Przypomnę, że w Japonii rodzinę utrzymywał mężczyzna. Kobieta zajmowała się domem. Wszystkie te zmiany wywołały falę samobójstw.

Japonia przez lata miała jeden z najwyższych wskaźników samobójstw na świecie. W 1984 roku wynosił on 20,4 na 100 tys. mieszkańców, co stanowiło 3,3% wszystkich zgonów. Po kryzysie ekonomicznym 1997–1998 wskaźnik ten wzrósł do 26,1 na 100 tys. mieszkańców.

Wskaźnik prób samobójczych był jeszcze wyższy. Każdego roku w Japonii życie odbierało sobie ponad 30 tysięcy osób. Ten wskaźnik zmalał, ale nadal jest wysoki. W roku 2021 życie odebrało sobie 20 tysięcy osób. Najczęściej rozstają się z nim mężczyźni, to 70% wszystkich samobójstw.

Powodów do podjęcia tak drastycznej decyzji jest kilka. Mężczyźni najczęściej pozbawiają się życia z powodu problemów finansowych rodziny, potem chorób, a potem problemów zawodowych. Kobiety z podobnych powodów: choroby i problemy rodzinne. Niestety, życie odbierają sobie też ludzie bardzo młodzi, głównie młodzież szkolna, która nie radzi sobie w nauce, albo stanie się ofiarą tzw. zjawiska fali. Uczniowie, którzy stają się ofiarami starszych kolegów, w zasadzie nie mówią o tym nikomu. Pozostawiają list, w którym wyjaśniają przyczyny swojego czynu.

Duża część kobiet rozstających się z życiem to gospodynie domowe, które nie wytrzymują presji społecznej z powodu nałożonych na nie obowiązków i prowadzonego stylu życia: samotności od rana do wieczora, odpowiedzialności za prowadzenie domu i wychowanie dzieci, często braku zainteresowania ze strony męża, niekiedy jego pozamałżeńskie związki. Częstym zjawiskiem wśród tej grupy społecznej jest tzw. alkoholizm kuchenny, czyli samotne popijanie.

Przyczyny samobójstw wśród mężczyzn mają bardziej złożony charakter. Społeczny podział ról w kulturze japońskiej nakłada na mężczyznę wyłączny obowiązek finansowego utrzymania rodziny. Za załamanie się budżetu rodzinnego w Japonii odpowiedzialny jest zatem mężczyzna.

Utrata pracy w Japonii jest zjawiskiem o wiele bardziej złożonym niż na Zachodzie. W Japonii nie istniał system wspierania bezrobotnych, ponieważ nie było takiej konieczności. Firma miała paternalistyczny charakter i zatrudniała swych pracowników na całe życie. Bankructwo firmy to znacznie więcej niż bankructwo jego właściciela. To bankructwo wszystkich rodzin jego pracowników. Nawet jeśli nastąpiło nie z winy pracodawcy, wielu z nich uważa, że zawiedli swoich pracowników i aby ich za to przeprosić – odbierali sobie życie.

*

Na samobójstwa popełniane przez Japończyków trzeba spojrzeć inaczej. Choć jest to akt desperacji, to jest to zarazem forma przeprosin otoczenia, za to, że się je zawiodło. Nie wywołuje ono ani aktów rozpaczy, ani potępienia, jak to ma miejsce w naszym kręgu kulturowym, zwłaszcza wśród chrześcijan. Jest społecznie akceptowane i powszechnie uznawane za honorowy sposób wyjścia z niehonorowej sytuacji.

By to zrozumieć, podam konkretny przykład. Kilka lat temu jeden z czołowych polityków partii rządzącej wziął od yakuza pokaźną łapówkę w postaci kilku worków pieniędzy. Kiedy się to wydało, powiedział, że to był „prezent”. Opinia społeczna nie przyjęła jednak do wiadomości takiego tłumaczenia. Po kilku dniach sekretarz owego polityka popełnił samobójstwo. W pozostawionym przez siebie liście winę za przyjęcia owego „prezentu” przyjął na siebie. Wykazał w ten sposób wysoki stopień lojalności wobec swojego zwierzchnika, oczyścił go z podejrzeń i przeprosił społeczeństwo za czyn, którego ono nie akceptowało. Przeprosiny zostały przyjęte i było po sprawie. Żadnych komisji specjalnych, żadnych wyjaśnień.

**

Są w Japonii miejsca wybierane przez samobójców. Do nich należy Łąka Błękitnych Drzew (Aokigahara), zwana też „Lasem samobójców” niedaleko góry Fuji. Japończycy wierzą, że to miejsce przepełnione jest złą energią, a las jest pełen demonów. Jak tu się znalazły? W Japonii  istniało przekonanie, że zaniesienie osoby starej, bliskiej śmierci w góry, to krótsza droga do dotarcia w zaświaty. Ale nie wszystkie dusze tam docierały. Te, którym nie udało się przejść, stawały się demonem, który mścił się na żyjących. Te zabłąkane dusze ciągle cierpią, są złe i szkodzą.

Las 500

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/54/Aokigahara_Forest.jpg

To piękne miejsce. Można tu odebrać sobie życie z powodu kłopotów finansowych, nieudanego życia albo z miłości.

                                                                                              DR ELŻBIETA POTOCKA

Więcej:

Elżbieta Potocka, Japonia w cieniu kryzysu. Przemiany wewnętrzne w ostatniej dekadzie XX wieku; [w:] Azja Wschodnia na przełomie XX i XXI wieku. Przemiany polityczne i społeczne. Instytut Studiów Politycznych PAN, Warszawa 2004.

 

 

 

 

 

 

W wydaniu nr 269, kwiecień 2024, ISSN 2300-6692 również

  1. ZROZUMIEĆ DALEKI WSCHÓD

    Zderzenie cywilizacji
  2. ZROZUMIEĆ DALEKI WSCHÓD

    Buddyzm w Japonii
  3. ZROZUMIEĆ DALEKI WSCHÓD

    Religie, których nie znamy
  4. ZROZUMIEĆ DALEKI WSCHÓD

    Seppuku - samurajskie poczucie honoru
  5. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Krótko trzymać
  6. ARABSKIE OPOWIEŚCI

    Szyć mocnym ściegiem