Established 1999

CHIŃSKA ENERGIA

08/12/2022

Feng shui - wiatr i woda

Grudzień – to taki miesiąc, w którym kończymy nieskończone – wydajemy pieniądze na „głupoty” i bibeloty. Sprzątamy, malujemy i urządzamy miejsca do życia i odpoczynku. Tak jest w każdej kulturze – pisze Elżbieta Potocka.

Mając pusty pokój biegamy z meblami tak, by tworzyły harmonię. Przestawiamy, kiedy nam nie pasuje. W naszej kulturze nie ma na to nazwy. Po prostu aranżujemy przestrzeń. Czasami zatrudniamy do tego architektów, czy projektantów wnętrz. Kiedy budujemy nowy dom – nie zawsze przejmujemy się tym, w której części domu powinna być kuchnia, sypialnia, łazienka. Ma nam po prostu pasować. Ale to – gdzie – ma ogromne znaczenie i wpływ na komfort naszego codziennego życia.

Jaki? To najlepiej widać w chińskim systemie aranżowania przestrzeni feng shui. Wymawia się feng szłej. Dosłownie to „wiatr” i „woda”. Ma on korzenie w taoizmie i wiarę w „qi”, czyli siłę życiową, która przenika zarówno świat ożywiony, jak i nieożywiony.

Qi” składa się z elementów yin i yang. Są to przeciwstawne, ale uzupełniające się siły, których nie można rozdzielić. Zatem energia też jest dobra – sheng qi, albo zła – sha qi.

Sha qi to energia tnąca, agresywna, która powstaje, gdy nastąpią zakłócenia w naturalnym przepływie qi. Bardzo często do jej powstania przyczynia się człowiek, który zanadto ingeruje w przyrodę – reguluje rzeki, stawia tamy, ogołaca góry z roślinności itp.  Istnieją też naturalne źródła złej energii, takie jak żyły wodne, szczeliny w ziemi, wiry wodne, sztormy i wulkany.

Równoważąc elementy yin i yang, ludzie mogą poprawić przepływ pozytywnej „qi” w swoim życiu i powstrzymać negatywne „sha”. A równowagę pomaga zachować feng shui.

Ta wiara w Chinach przetrwała kilka tysięcy lat. Chińczycy i wszyscy członkowie w kręgu kultury chińskiej starali się prowadzić życie w zgodzie ze środowiskiem naturalnym. Zanim postawiono dom, posadzono drzewo, ustawiono meble – zatrudniano geomantę, który poszukiwał miejsc z „pozytywną energią”. Nawet grobów nie lokalizowano bez porad geomanty. Wiara we wpływ przodków na życie żywych sprawiała, że miejsca ich pochówków sytuowano tak, by nie były narażone na złe feng shui, tj. powodzie – woda i tajfuny – wiatr.

Stosując feng shui jako metodę aranżacji wnętrz, poprawia się przepływ „qi” przez miejsca życia i pracy. Ta starożytna sztuka przetrwała w kulturze chińskiej do współczesności i coraz chętnie jest stosowana na Zachodzie. To nic nie kosztuje wierzyć, że wytworzenie pozytywnego „qi” zapewni dobre zdrowie czy poprawi relacje międzyludzkie.

Przykład – feng shui zaleca stawiać biurko tak, by nie mieć za plecami drzwi, bo to wywołuje zagrożenie. Mając właściwie zorganizowaną przestrzeń roboczą, zauważamy każdą wchodzącą osobę, która nas nie zaskoczy, a w dobie komputerów – nie zauważy tego, co na naszym ekranie.

Feng shui zaleca, by łóżko w sypialni było usytuowane tak, by nie spać twarzą do drzwi, bo zgodnie z tradycją chińską, człowiek, który leży z nogami skierowanymi w kierunku drzwi, leży w pozycji zmarłego.

My nieświadomie też eksperymentujemy z feng shui. Kiedy nie możemy spać – przestawiamy łóżko w inne miejsce, przekonani, że stało na „żyle wodnej”, czyli w miejscu „złej energii”. Feng shui zaleca też, by klapa sedesu była zawsze spuszczona, bo emituje złą energię.

Wierzyć, czy nie wierzyć – to nie ma większego znaczenia, bo skorzystanie z feng shui zawsze poprawia ogólny nastrój, odpowiada poczuciu estetyki i może być świetnym hobby w przestawianiu mebli w domu, a drzew w ogrodzie.

Feng shui ciągle stosuje się w architekturze Chin. Współczesnym miejscem, w którym wiele budynków jest zbudowanych zgodnie z zasadami feng shui, to Hongkong. W architekturze Hongkongu dominują budynki z dobrym feng shui. Żeby dostać pozwolenie na budowę, konieczne jest złożenie projektu podpisanego przez Mistrza Feng Shui.

Dobrze zaprojektowanym budynkiem, czyli zgodnie z feng shui, jest Hong Kong & Shanghai Bank, autorstwa Normana Fostera. To 41-piętrowy budynek zbudowany w 1986 roku. Są tu elementy „wiatru” i „wody”. Przed budynkiem znajduje się ogród, pusta przestrzeń, w której gromadzi się energia, a za nią woda, która według feng shui jest bogactwem.

Czy mogą być źle zbudowane budynki? Mogą. Przykładem jest Bank of China Tower w Hongkongu zbudowany w 1989 roku.

Ma 305 metrów i do roku 1992 był najwyższym budynkiem w Azji. Zaprojektował go amerykański architekt, chińskiego pochodzenia I.M. Pei, który nie bardzo przejął się kulturą chińską i nie wziął pod uwagę głębokich wierzeń w feng shui. Nie zatrudnił geomantów do opracowania projektu. Powstał więc budynek o ostrych kształtach i ostrych kontach, obcych chińskiej architekturze, bo właśnie te kształty tworzą powstanie złej energii – sha qi.

Eksperci mówią, że „sha qi„ to energia niepomyślna dla środowiska, ponieważ kąt ostry jest jak ostrze do ataku. A ten budynek składa się z czterech trójkątnych wież ze szkła i aluminium, wszystkie o różnej wysokości. Choć jest piękny, słońce i chmury wędrują po jego szybach, a nocą kolorowe światła, to nie jest przyjazny środowisku. Jego ostre krawędzie, „przecinają” szczęście sąsiednich budynków. Uważa się, że jego złe feng shui spowodowało bankructwo wielu sąsiednich firm. Nadal wiele pięter w tej wieży pozostaje pustych.

Ciekawe w Hongkongu są też budynki „z dziurami”. Mówi się, że takie dziury działają jak bramy dla „duchowych smoków”, które mieszkają na wzgórzach za wieżowcami,  a wysokie budynki  blokują im drogi do wody, co może przynieść nieszczęście lokalnym mieszkańcom.

Przez tę konkretną dziurę smocza matka każdego ranka zabiera swoje dzieci nad morze, aby kąpały się w chłodnych, błękitnych wodach zatoki. Powiadają, że ten otwór nie był inspirowany feng shui. I choć nie wiadomo, jaka jest prawda, ma on w sobie coś tajemniczego, jakiś mityczny aspekt.

Budynków z „dziurą” jest w Hongkongu kilka, a może nawet kilkanaście. Wpisały się w architekturę miasta – czasami wpuszczają więcej światła w ściany, czasami tylko wiatr.

ELŻBIETA POTOCKA

Wszystkie zdjęcia EP

W wydaniu nr 253, grudzień 2022, ISSN 2300-6692 również

  1. ZROZUMIEĆ DALEKI WSCHÓD

    Gwiazdka w Japonii
  2. FILIPINKI

    Pomoc domowa potrzebna każdemu
  3. W ALDI

    Tajemnica pustej butelki
  4. ŻYWE JĘZYKI

    Pożyczać każdy może
  5. TIANXIA

    Nowa filozofia ładu światowego
  6. OJCOWIE NIEPODLEGŁOŚCI

    Nie tylko Józef Piłsudski
  7. CHIŃSKA ENERGIA

    Feng shui - wiatr i woda
  8. DO DNI PAMIĘCI

    Rączka Dziadka Józefa
  9. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Kameleonizm
  10. KORZYŚCI Z PODRÓŻY

    Pochwała bidetki
  11. PIŁKA NOŻNA

    Wynalazcami Chińczycy