Established 1999

ZŁOŻONOŚĆ ŚWIATA

5 maja 2014

Bankierzy i spekulanci - 5.05

Zawirowania na Ukrainie i Bliskim Wschodzie zaostrzają globalny konflikt ekonomiczno-gospodarczy. Napięcia na światowym rynku finansowym niebezpiecznie zbliżają się do poziomu krytycznego, wybuchowego. Kryzysy finansowe według „znawców przedmiotu” nie wynikają bezpośrednio i pośrednio ze złej woli, chciwości i braku odpowiedzialności szefów banków, korporacji finansowych i spekulantów. Uważają oni dalej, że przedkładanie przez bankierów swych prywatnych interesów nad dobro wspólne, nie było i nie jest przyczyną bankructw zwykłych ludzi.

Co zatem według „specjalistów ekonomicznych” stoi za:




  • * błędnymi decyzjami,



  • * oszustwami informacyjnymi,



  • * kreatywną księgowością,



  • * manipulowaniem finansami światowymi,



  • * nadmiernym bogaceniem się jednych kosztem drugich?


Oto wykaz najczęściej pojawiających się argumentów uzasadniających powstawanie kryzysów, za które oczywiście światowe władze finansowe nie odpowiadają, gdyż tak to już jest i tak ma być!




  • * Asymetria w dostępie do informacji



  • * Oderwanie wycen rynków finansowych od ich realnej wartości



  • * Uznanie, że wyłącznym celem działalności banku jest wzrost wartości dla akcjonariuszy



  • * Prowadzenie agresywnych strategii inwestycyjnych



  • * Niedostateczny nadzór ze strony komisji nadzoru finansowego



  • * Polityka taniego pieniądza i niskich stóp procentowych



  • * Nadmierna koncentracja w sektorze finansowo-bankowym


Czy to usprawiedliwia władze finansowe, które wyłącznie dla zysku narażają instytucje finansowe na groźbę niewypłacalności? Żadne wymyślne i merytorycznie sprytne argumenty nie ukryją pazerności, chciwości i bezkarności. „Miecz Finansowy” w rękach bankierów i spekulantów skutecznie tnie przede wszystkim swych klientów a siebie oszczędza.




John Maynard Keynes (1883-1946), ujął to tak: „Solidny bankier niestety to nie ten, który przewiduje niebezpieczeństwo i unika go, ale ten, który gdy jest zrujnowany, to próbuje być rujnowany wspólnie z innymi kolegami bankierami, tak aby nikt nie mógł go obwiniać”.




Bankier, spekulant finansowy skutecznie odbiera nadzieję i pogrąża w rozpaczy współczesnych ludzi tak jak średniowieczny samuraj odbierał życie swym przeciwnikom.


Samuraj


Samuraj miał miecz zwanym kataną a bankier ma umowy i decyzje, którymi finansowo tnie naiwnych („Miecz Finansowy”). Obaj w swych działaniach bezwzględni i morderczo skuteczni. Dobro wspólne jakim jest prawość, humanitaryzm i altruizm to dla nich obce pojęcia. To najemnicy oparci o swych mentorów i pracodawców. Samuraj służył swojemu władcy, który wynagradzał go, wedle posiadanych umiejętności zabijania przeciwników swego pana. Współczesny bankier i spekulant realizują zadania wyznaczone przez swych pracodawców i otrzymują zapłatę wedle osiąganych zysków dla swych protektorów. Obie postawy coś jednak różni. Samuraj miał swój kodeks honorowy BUSHIDO a bankiera, najczęściej nic honorowego nie ogranicza, może iść na całość.


Czy kryzysy finansowe muszą być nieodłączną cechą gospodarki rynkowej, czy powstają spontanicznie, czy też są świadomie wywoływane? Jeżeli to ukartowane działanie to po co, co chce się osiągnąć? Autorzy poważnych publikacji naukowych i ekonomiści znajdują wiele argumentów dla udowodnienia nieuchronności kryzysów. Na siłę szukają argumentów systemowych, rynkowych, pieniężnych, które tylko uzasadniają niewinność bankierów i spekulantów finansowych. Nie chcą widzieć jak skorumpowany system polityczno-finansowy odwraca się od społeczeństwa. Zapominają o tym, że bankructwa instytucji i banków dotykają przede wszystkim drobnych ciułaczy, pozbawiając ich oszczędności całego życia. Twórcy przekrętów i kryzysów finansowych za swoją działalność nie ponoszą odpowiedzialności. Odchodzą w chwale z milionowymi zarobkami, bajecznymi nieruchomościami i odprawami pieniężnymi. Chroni ich sektor finansowy sprawujący władzę nad światem.


W XX wieku ludzkość dotknięta została przez kilka poważny wstrząsów ekonomicznych:


1923 rok – Hiperinflacja w Republice Weimarskiej


1929 rok – Wielki Kryzys w Stanach Zjednoczonych


1980/93 rok – Upadek kas oszczędnościowo pożyczkowych w USA


1990 rok – Stracona dekada w Japonii


1994 rok – Kryzys Tequila w Meksyku


1997 rok – Upadek azjatyckich tygrysów


1998 rok – Kryzys rosyjski




Wiek XXI zapisał się w historii jako załamanie na rynku finansowym hipotek subprime oraz upadek piramidy finansowej Madoffa (USA). Jego przebieg pokazał jak wielka jest bezwzględność i chciwość bankierów oraz spekulantów finansowych, których nie jest w stanie nic powstrzymać. Zachowania doraźne, egoistyczne i indywidualistyczne oraz kontrola nad systemami kredytowymi dają nieograniczoną władzę. Człowiek lub państwo, które jest zadłużone, może w każdej chwili być przywołane do spłaty długu. W przypadku niemożności uregulowania należności kredytodawca przejmuje cały majątek dłużnika.




Bank Lehman Brothers






  • Wrzesień 2008 roku, Bank Inwestycyjny z 158 letnia tradycją „Wielki Lehman Brothers” ogłasza upadek. Milionom osób na całym świecie przynosi utratę pracy, domu i oszczędności całego życia. Wśród ofiar i bankrutów nie ma szefów bankowych gigantów z Wall Street: JP Morgan, Bank of America, Citigroup, Wells Fargo Goldman Sachs, Morgan Stanley. A to ONI w istotny sposób przyczynili się do powstania i pogłębienia tego kryzysu. Mają się bardzo dobrze, z milionami na kontach żyją spokojnie w swych ogromnych posiadłościach i na luksusowych jachtach.



  • Grudzień 2008 roku, FBI aresztuje Bernard Lawrence Madoffa. Piramida finansowa stworzona przez Madoffa działała sprawnie. Oparta była o pazerność i chciwość jego twórcy oraz instytucji i inwestorów z całego świata, którzy lokowali w niej własne i cudze środki finansowe. Fundusz Madoffa początkowo inwestował w papiery wartościowe i nieruchomości. W ciągu ostatnich 13 lat swej działalności zaprzestał inwestowania powierzonych środków finansowych, zaczął klientów okradać. Po procesie w 2009 roku, B. L. Madoff za nadużycia finansowe obejmujące kwotę 50 miliardów dolarów amerykańskich, skazany zostaje na 150 lat więzienia.


Co sprawia, że tak dobrze w systemie finansowym świata odnajdują się chciwi bankierzy, agenci i spekulanci? Za przyzwoleniem protektorów w bezwzględny i oszukańczy sposób produkują fałszywe kontrakty. Banki i instytucje sprzedają produkty finansowe jak w sklepie z artykułami spożywczymi. Dochodzi przy tym do aktów oszustwa i defraudacji umów aby wyrobić plan „sprzedaży”. W umowach bankowych często zapisuje się fikcyjne dane finansowe, aby tylko uzyskać dobra ocenę zdolności kredytowej. Stosuje się metodę zwaną „pump and dump” czyli „pompuj i rzuć”, polegającą na wmawianiu klientom, że trafili na niesamowitą okazję inwestycyjną, co potem nie okazywało się prawdą. Przy takim postępowaniu światem gospodarczo-finansowym dalej będą wstrząsały afery finansowe, które będą przynosiły ludziom ból, nieszczęścia i dramaty.




Reżyser Charles H. Ferguson demaskuje skorumpowany system finansowy Wall Street w filmie dokumentalnym pt. „Inside Job” czyli „Wewnętrzna robota” (Oskar w 2010 roku). Obraz wybitnego twórcy filmowego Martina Scorsese, pod tytułem „Wilk z Wall Street”, obnaża prawdziwe praktyki przekrętów i nielegalnych procederów. Pokazuje pazerność oraz psychopatyczne zachowania. Scenariusz tego filmu oparty jest na wspomnieniach brokera Jordana Belforda.




Albert Einstein (1879-1955) uważał, że:




  • strach, głupota i chciwość zawsze leżała u podstaw większości ludzkich działań



  • los ludzkości, jako całości będzie taki, na jaki ona zasługuje




W Polsce kryzysy finansowe, piramidy finansowe, korupcja, też mają się dobrze. Wprawdzie to nie skala światowa, ale w ramach naszego małego podwórka też są zabójcze dla obywateli. Luty 2012 roku, Polskie Przedsiębiorstwo Finansowe z siedzibą w Gdańsku, Amber Gold wyłudziło ponad 850 mln zł od 11 tys. osób. Przestępczości, łapówkarstwa i korupcji biały kołnierzyków nie daje się skutecznie zlikwidować. Ostatnie oszustwo to oficjalne przyznanie się amerykańskiej korporacji Hewleet-Packard do przekupstwa między innymi urzędników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ale coś się na naszym podwórku ma zmienić. Komitet Stały Rady Ministrów ma rozważyć wprowadzenie ograniczeń na oprocentowanie pożyczek i kredytów udzielanych także przez banki. Czy to początek końca korupcji i przekrętom w Polsce? W tym miejscu warto wspomnieć o wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2010 roku w sprawie Ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu. Trybunał uznał, że dotychczas obowiązująca Ustawa nie zabezpiecza podstawowych interesów ekonomicznych państwa oraz narusza standardy demokratycznego państwa prawa. Minęły 4 lata a zaleconych zmian w Ustawie dotychczas nie przeprowadzono. A to przecież, między innymi ABW i AW miały stać na straży finansowych i ekonomicznych interesów obywateli.




Najwyższa pora aby bankier i spekulant finansowy, a przede wszystkim jego mentor, stał się człowiekiem. Od czego zacząć, jak żyć w obecny pełnym konfliktów, nierówności i nędzy świecie globalnym? Wszystko wskazuje na to, że elity intelektualne świata dają przyzwolenia na nierówność społeczną , na rozwarstwienie ekonomiczne i biedę tych, którzy pogubili się we współczesnym świecie wysokiej technologii i agresywnej informatyki. Może właśnie taka postawa inteligencji funduje bezpieczeństwo dla działań bankierskich i spekulacyjnych, gdyż sama bogaci się w tej sytuacji. Czy możni tego świata, politycy i władcy światowej gospodarki, przewodnicy światowej finansjery nie manipulują maluczkimi? Może właśnie będący w cieniu twórcy światowych przepływów i rozliczeń finansowych w ten sposób postępując czerpią największe korzyści jakim, jest władza nad światem. Być może znajdujemy się już w przededniu wybuchu nowej światowej wojny finansowej. Czy wojna o zasięgu globalnym może być oczyszczająca, czy doprowadzi do przewartościowania obecnych fortun i zmieni bieguny władzy. Osiągnięty na świecie poziom technologiczno-militarny oraz kończące się możliwości funkcjonowania rynków i rozliczeń finansowo-pieniężnych w obecnym kształcie wskazuje , że wszystko jest możliwe. Czy rzeczywiście nie ma już ratunku przed samooczyszczeniem? Może jest ktoś do kogo można się odwołać. Może jest coś z czego można by czerpać dobre wzorce postępowania na rzecz wspólnego dobra i harmonijnej przyszłości. Odniesieniem takim dla współczesnych władców polityczno-gospodarczego świata, wzorem do naśladowania powinien być Konfucjusz (551-479 rok p.n.e.), chiński filozof i etyk. Jego poglądy i zalecenia to nie religia lecz systemem etyczny, wskazujący jak być dobrym i społecznie wartościowym człowiekiem. Nauki Konfucjusza opierają się na dwóch głównych tezach, że dobroci można się nauczyć a społeczeństwo może osiągnąć harmonię poprzez wiedzę.


Konfucjusz




Według Konfucjusza aby być w zgodzie z otaczających światem oraz z samym sobą należy dbać o:




  • Prawość, która powinna być powinnością, spełnianiem dobry rzeczy dla samego dobra, nie dla korzyści własnej



  • Humanitarność, czyli kochanie innych, bowiem człowiek kochający innych ludzi potrafi pełnić swoje codzienne obowiązki dla ich dobra



  • Lojalność, czynienie innym tego, czego chciałoby się dla siebie



  • Altruizm, nieczynienie innym tego, czego nie chcielibyśmy sami doświadczyć (nie czyn drugiemu co tobie nie miłe)




System etyczno-filozoficzny stworzony przez Konfucjusza upowszechnił się w Chinach za rządów dynastii Han w okresie 206 rok p.n.e.-220 rok n.e. Do Japonii przeniknął w VI wieku n.e. i między innymi zbudował podstawy do wypracowania niektórych elementów kodeksu BUSHIDO. Poglądy, zalecenia i nauki Konfucjusza zebrane są w Czteroksiąg Konfucjański, który powstał w okresie 1130 -1200 roku n.e. Należałoby życzyć ludzkości aby władcy rządzący światową gospodarką i światowymi finansami zapoznali się z systemem etycznym Konfucjusza. Żeby chcieli zrozumieć to co głosił i żeby dla dobra świata, w którym wszyscy żyjemy, próbowali wprowadzić go do praktyki.




Dotychczasowy model i sposób rządzenia światowymi finansami zużył się i nie pozwala na właściwy rozwój cywilizacyjny. Nie daje już stabilności oraz bezpieczeństwa. Czas na zasadnicze zmiany, może jeszcze nie jest za późno na doprowadzenie do consensusu i pokojowych transformacji.




ANDRZEJ ZIENTARA

W wydaniu nr 150, maj 2014, ISSN 2300-6692 również

  1. CZAS KOLEKCJONERÓW

    Titanic, Beatlesi, Srebrny Glob - 27.05
  2. MIESIĘCZNIK "ZNAK" NR 708

    Nie tylko o Bogu - 23.05
  3. POLAK KOCHA WHISKY

    Do picia i do portfela - 20.05
  4. Z KRONIKI BYWALCA

    Azerbejdżan w Pruszkowie - 20.05
  5. LEKTURY DECYDENTA

    Partyjna telewizja - 19.05
  6. SUPLEMENTY DIETY W WNP

    W tyle za krajami zachodnimi - 9.05
  7. ERA CZŁOWIEKA

    Elastyczność i upraszczanie - 8.05
  8. POLITYKA I GOSPODARKA

    Klienci tracą na węglu z Rosji - 7.05
  9. INTELIGENCJA EMOCJONALNA

    Rozumienie uczuć - 7.05
  10. ANGLIK IN POLAND

    Intelektualna zbieżność - 7.05
  11. DEKADA W UE

    Oswajanie białych niedźwiedzi - 6.05
  12. TYGODNIK POWSZECHNY NR 21

    Poród naturalny czy cesarka - 20.05
  13. ZŁOŻONOŚĆ ŚWIATA

    Bankierzy i spekulanci - 5.05
  14. DECYDENT SNOBUJĄCY

    Piątek, 30.05 – Zauważeni
  15. SZTUKA MANIPULACJI

    Opór "tępego narzędzia" - 5.05
  16. I CO TERAZ?

    Powyborcza szachowanica - 26.05
  17. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Chmury w maju - 19.05
  18. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Jego miłość - 26.05