Established 1999

WSPÓLNE CZYTANIE

3 stycznia 2018

Urwis o złotym sercu

Jestem przekonany, że każdy decydent rodzaju męskiego, kiedy jeszcze był chłopcem, przeczytał tę książkę.  Jest teraz okazja, by sobie ją przypomnieć i polecić młodemu pokoleniu obu płci. Bo jest to powieść klasyczna, czyli ponadczasowa.

Mały figlarz, 13-letni Tomek Sawyer, jest wychowywany przez ciotkę. Nic nie wiemy o jego rodzicach. Ciotka Polly to purytanka, dewocyjnie oddana religii i życiu, zgodnemu z jej regułami. Tomek to prawie wyrodek: ucieka od obowiązków, łamie wszelkie reguły społeczne, psoci, wagaruje, a wszystko to w imię wolności. Jego psoty i figle stanowią dzisiaj kanon działania chłopców pod wszelką szerokością geograficzną.

Mimo wręcz genetycznego urwisostwa Tomek jest bardzo dobrym chłopcem. Pokonuje strach przed zemstą ze strony bandyty i składa prawdziwe zeznanie przed sądem, by uratować przed stryczkiem niesłusznie oskarżonego o morderstwo. Los go sowicie nagrodzi: pod koniec powieści znajduje ogromny skarb.

W tak młodym wieku darzy już wielkim uczuciem panienki, zwłaszcza niedawno przybyłą do miasteczka Becky Thatcher. Relacja wspólnych przygód z Becky w podziemiach, to majstersztyk opisu dobroci Tomka i jego gotowości do wszelkich poświęceń.

Figle Tomka w szkole i w kościele to wspaniała ucieczka czytelnika od raczej monotonnej rzeczywistości.

W tej powieści pojawia się przyjaciel Tomka, bezdomny chłopiec Huckleberry Finn, syn miejscowego alkoholika. Huck, któremu Twain zresztą poświęcił osobną powieść. Huck ma identyczny, czyli beztroski, jak Tomek, stosunek do życia. Pod koniec powieści zostaje „przejęty” przez dość zasobną wdowę Douglas. Zostaje u niej tylko pod wpływem Tomka, gdyż „życie w niewoli” mu nie odpowiada.

Są w książce pewne wątki systemowe: bardzo pozytywny i pełen szacunku stosunek autora i generalnie Amerykanów do sądownictwa i do sędziów. Oba elementy ewidentnie autor uznaje za filary Stanów Zjednoczonych.

Dobrze się stało, że wydawca oparł się na perfekcyjnym tłumaczeniu Jana (wówczas Janosza) Bilińskiego z 1925 roku.

Trzeba sobie tę książkę koniecznie przypomnieć.

                                                                                              Jacek Potocki       

Mark Twain. „Przygody Tomka Sawyera”, tłum. Jan Biliński. Wydawnictwo „Wilga”, Warszawa

W wydaniu nr 194, styczeń 2018, ISSN 2300-6692 również

  1. POLSKA WĘGLEM STOI

    Lobby trzyma się mocno
  2. OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH

    Trzeba mieć świadomość
  3. LEKTURY DECYDENTA

    Tajemnice stare i nowe
  4. DECYDENT POLIGLOTA

    Najwyższy stopień wtajemniczenia
  5. KU PAMIĘCI I ROZWADZE

    Polityczne fantasmagorie
  6. DECYDENT GLOBTROTER

    Mało znany, ciekawy kraj
  7. WSPÓLNE CZYTANIE

    Urwis o złotym sercu
  8. WIATR OD MORZA

    Pod Twoją obronę...
  9. PRAWA - WŁADZA - PROBLEMY

    Dyktatura nie będzie trwać wiecznie
  10. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Potop mętniactwa