Established 1999

WSPÓLNE CZYTANIE

29 lipca 2019

Groszek dorośleje

Kolejna książeczka o rodzeństwie Wysockich koncentruje się na dniu, w którym czteroletni Groszek idzie po raz pierwszy do przedszkola.

Groszek traktuje ten akt jako potwierdzenie swojej dorosłości, chociaż osobiście by wolał chrapać tak, jak to robi tata, gdyż dopiero chrapanie jest dowodem na bycie dorosłym.

Sześcioletnia Mela ma pewną satysfakcję: jako słuchaczka przedszkola, stała się dla Groszka autorytetem i wyjaśnia mu tajemnice przedszkolne, zwłaszcza zaś informuje go o „zabawkowym” parku samochodowym. Mela również zwraca uwagę na przedszkolne posiłki, które są udręką dla wszelkich „niejadków”, a mama przedstawia mu pozytywne strony leżakowania pod kocami.

Groszek nie będzie w przedszkolu sam: w tej samej grupie będzie Karolek, najlepszy jego kolega z piaskownicy. Rodzice zwrócili również Groszkowi uwagę na fakt, że pójście do przedszkola oznacza dla Groszka również obowiązki, które dla naszego bohatera kojarzą się z koniecznością utrzymania znienawidzonego porządku. Ale narada w piaskownicy z przyjacielem Karolkiem uspokaja go: Karolek wyjaśnia, że w przedszkolu rzeczywiście trzeba sprzątać po zabawie, ale można przedtem wziąć z półek wszystkie zabawki, zwłaszcza zaś ulubione samochody.

W sumie, Groszek jest podekscytowany przedszkolem do tego stopnia, że budzi się wcześnie rano i alarmuje całą rodzinę, iż już jest pora wstawać i iść.

W przedszkolu wita ich wychowawczyni, pani Zuzanna i grupa rozbawionych dzieci. Najlepszy jego kolega, Karolek, bawi się z nowo poznanym Marcinkiem, co wywołuje u Groszka poczucie zazdrości. Groszek wywołuje w przedszkolu panikę, demonstrując swoją ulubioną przytulankę, czyli pluszowego szczurka Tytusa. Ale Groszkowi chodzi przez cały czas po głowie chrapanie taty; Groszek nie umiał chrapać, ale wspaniale za to w czasie leżakowania chrapał Karolek. Czyli że Groszek nie jest jeszcze dorosły?!

Po pracowitym dniu w przedszkolu, babcia Marysia zabrała Groszka na lody, a w domu było o czym opowiadać. Wszyscy w rodzinie byli zdania, że Groszek stał się prawie natychmiast poważnym przedszkolakiem.

Bardzo wartościowa książeczka, pięknie ilustrowana. Sporo dydaktyki, skierowanej do maluchów: po pierwsze, w przedszkolu, które jest pierwszym niejako etapem dorosłości, są również obowiązki, każda zabawa ma pewne granice: ma być śmiesznie, nie zaś strasznie.

                                                                                              Jacek Potocki

Ewa Skibińska. „Groszek idzie do przedszkola”. Ilustrowała Katarzyna Urbaniak. Wydawnictwo „Wilga”, Warszawa 2019

W wydaniu nr 212, lipiec 2019, ISSN 2300-6692 również

  1. WSPÓLNE CZYTANIE

    Groszek dorośleje
  2. LEKTURY DECYDENTA

    Młodzi i piękni oboje
  3. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Rok zmiany
  4. LEKTURY DECYDENTA

    Szlachta i kurtyzany
  5. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Siła roślin
  6. LEKTURY DECYDENTA

    "Anioł zemsty"
  7. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Czy powstanie Wielka Albania?
  8. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Cierpieć muszą wszyscy
  9. LEKTURY DECYDENTA

    Kapitalizm
  10. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Prawdziwe oblicze FDR
  11. DECYDENT GLOBTROTER

    Skarbnica chińskiej kultury
  12. WSPÓLNE CZYTANIE

    Maluszki też się złoszczą
  13. LEKTURY DECYDENTA

    Jestem debeściak!
  14. WIATR OD MORZA

    Żubr na grilla
  15. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Ludzie bez honoru