Established 1999

WIATR OD MORZA

4 grudnia 2018

Ewa, czyli moja historia świata

Ewa, z sumeryjskiego Awa, znaczy tyle co życie. Imieniny obchodzi najczęściej 24 grudnia, a więc w Wigilię katolicką – pisze Sławomir J. Czerniak.

Sławomir J. Czerniak

W telewizji pokazano ciekawy film popularno–naukowy pt. „Historia świata” Andrew Marra, który w kilku odcinkach pokazuje historię świata w okresie 70 000 lat.

Widzimy rozwój człowieczeństwa, wynalazczości, twórczości oraz ewolucji materialnych i duchowych. Autor stawia tezę, i ją udowadnia, że wiele wydarzeń było jednak wynikiem przypadku lub splotu okoliczności, które zmieniały świat. Większość z nich miało wymiar materialny: a to zejście z drzewa, a to ujarzmienie ognia, a to Szlak Jedwabny, a to zamiana przez Holendrów wyspy Run z Anglikami za tereny obecnego Nowego Jorku oraz szereg innych, które warto przyswoić sobie z tego filmu.

Autor nie daje jednak odpowiedzi na kardynalne pytanie: jaka to siła pchała ludzkość do stałego postępu i ciągłej walki o zdobycze, tak materialne, jak i duchowe?

Na podstawie głębokich przemyśleń, analiz oraz wiedzy zdobytej w Kortowie, b. Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie, jako jej absolwent, doszedłem do wniosku, że tym spiritus movens była KOBIETA!

Jak to się stało?

Raj 250W biblijnym niebie było pięknie. Adam, gdy już wymyślił nazwy dla milionów gatunków zwierząt, zległ z bezrobotności. Z tego powodu poprosił Najwyższego, aby urozmaicił mu raj. No i stworzył Najwyższy Ewę. Oboje mieli mieć zapewnione szczęście, pod warunkiem, że nie skonsumują jabłka (sic!).

Ale kobiecie raj nie wystarczał. Ewa została stworzona przez Najwyższego z pośledniej części Adama, gdy smacznie spał, z żebra (chyba umięśnionego, bo miała potem wszystko, czym mogła kusić mężczyznę).

Zgodnie „Historią Powstania Świata według b. ZSRR”, po akcie spożycia zakazanego jabłka, odmiany jakoby wyhodowanej na zlecenie KGB, w osobie tow. prof. Miczurina, Adam i Ewa wywaleni zostali z raju na zbity pysk i zaczął się dialektyczny „ucisk człowieka przez człowieka” czyli „ukraplenije czieławieka, czieławiekom”.

Na pasku 500I tu po raz pierwszy w historii, mężczyzna Adam zostaje przymuszony przez pierwszą kobietę o imieniu Ewa do życia w znacznie gorszych warunkach życia niż było przed nimi w Niebie. Żeby sam wyżyć, musiał po prostu zabiegać o względy Ewy, ona zaś rozpoczęła swoje kuszenie…

Dokumentuje to zagadnienie głośny swego czasu film pt. „Walka o ogień”, który pokazuje, że tym, faktycznym ogniem okazuje się kobieta z plemienia o wyższym poziomie rozwoju. Przypomnę, że w filmie prymitywnemu Neandertalczykowi proponuje seks w pozycji „krzyżowej”, który do tej pory uprawiał z samicą, „na pieska”. W ten sposób zawładnęła nim i tak powstał facet pt. homo sapiens.

A dialektycznie sprawę ujmując, spowodowało to szereg komplikacji, nawet dla nas obecnie żyjących. Ewa, nie poprzestała, mimo grzechu pierworodnego, na osiągniętym celu, i trwa w nim do dzisiaj.

Zgodnie z badaniami dr niehab. Janusza Talara, faktycznie zaczął się okres dominacji kobiet nad mężczyznami. Wymagania kobiet w ciągu wieków rosły, od „krokodyla daj mi luby”, po powstawanie milionów wynalazków, włącznie z wysłaniem faceta na Księżyc.

Ewa zorientowała się, że dla osiągnięcia swoich kolejnych celów, jak ciuchy, rauty, biznes, dzieci, dom, samochód, kasa, kosmetyki i inne, poprzez stawianie warunków, musi upolować dla siebie odpowiedniego mężczyznę.

Ksiezyc 500Dążenie do tych celów rozgrywa  oczywiście atrybutami swojego ciała: dostanę to i tamto, to oddam na krótki okres atrybut  swojego ciała we władanie obecnego Adama, oczywiście na czas określony, czyli do czasu osiągnięcia kolejnego celu…

A co facet? Facet nie roślina, od czasu do czasu musi „pobrykać” aby żyć, więc spełnia te głupawe i durnowate życzenia, aby nie zostać odstawionym na czas dłuższy od atrybutu Ewy.

Od dziesięcioleci setki wykonawców piosenek, nie wyłączając The Beatles, The Moody Blues, skamlą w tekstach o łaskawe, bezinteresowne spojrzenie kobiety na mężczyznę. Pawełek Domagała od kilku miesięcy wyje śpiewając: „Weź nie pytaj, weź mnie przytul…”.  Czy tak powinien śpiewać normalny facet ? Pawełek bądź facetem i kopnij ją w jej przemądrzały tyłek i poszukaj takiej Ewy, która cię przytuli bez zobowiązań!

Jak twierdzi wspomniany naukowiec, o wiedzy wyższej jak niejaki Starowicz, są na świecie kobiety stworzone przez Najwyższego, których celem jest zdobywanie mężczyzny nie w celach materialnych, czy prokreacyjnych, ale duchowych…

Jest ich niewiele, jak ocenia dr Talar, ale twierdzi, że można je znaleźć w myśl dialektycznego powiedzenia w b. ZSRR: striemitsja nada, dążyć trzeba…

Kobieta na plazy 300

 Sławomir J. Czerniak

 Felieton dedykuję obecnym Ewom, Basiom (Barbórka), Danutom, Kasiom, Tereskom, i innym, które rozumieją dążenia mężczyzn i mężczyznom, którzy co roku, w czerwcu pielgrzymują na Jasną Górę. Hasłem pielgrzymki, jak mówi zwiastun, jest podniesienia ich męskości na odpowiedni poziom, w ramach Męskiego Oblężenia Jasnej Góry – mam nadzieję w celu zgłębienia poruszonego tematu i życzę im Szczęść Boże!

Przede wszystkim zaś dedykuję naszemu przywódcy Jarosławowi, który konsekwentnie zmienia Polskę, by nie pozwolił, aby w jego głowie rozsiadła się jakaś kobieta i mieszała w jego szalonym planie. Chociaż w partii ma sporo kobiet, to wie,  że mogą przeszkodzić mu w doprowadzeniu Polski na skraj niebiańskiego spokoju jaki proponuje Polakom. Tak trzymać tow. Prezesie. Z historii wie Pan, że jeden przywódca, który prowadzić miał kraj do 1000 lat świetlanej przyszłości, po zawarciu związku małżeńskiego z niejaką Ewą, po dwóch dniach zastrzelił ją i siebie…

Postuluję ponadto, aby władze Warszawy już dzisiaj podjęły uchwałę, aby odwróconego konia na pomniku Tysiąclecia Jazdy Polskiej na Rondzie Jazdy Polskiej zabezpieczyć dla Jarosława jako „kasztankę”…

W wydaniu nr 205, grudzień 2018, ISSN 2300-6692 również

  1. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Samotnia w kanadyjskim lesie
  2. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Pani Ambasador
  3. WIATR OD MORZA

    Ewa, czyli moja historia świata
  4. DECYDENT POLIGLOTA

    Przydatne rozmówki
  5. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Honor jako poręczenie
  6. PRAWA - WŁADZA - PROBLEMY

    Nieodrobione lekcje z nieodległej historii