Established 1999

WIATR OD MORZA

11 maja 2018

Gdy polityka odbiera rozum

W takiej sytuacji, oraz przy nieudolności władzy w Polsce, dochodziło zawsze do utraty niepodległości. Zawsze wtedy nie potrafiliśmy żyć dobrze z sąsiadami – pisze Sławomir J. Czerniak.

Sławomir J. Czerniak

Symbol takiej sytuacji w XXI wieku mamy w postaci cmentarza Sowietów w Elblągu, przy ul. Agrykola. Na cmentarzu tym pochowanych jest ok. 2000 żołnierzy, którzy zginęli w czasie walk o Elbing – Elbląg, miasta zdobytego jako pierwszego „krupnego gorola” na terytorium Rzeszy i zniszczonego w zemście za Smoleńsk…

Przez ponad 70 lat składano tu wieńce i kwiaty w dniu 9 maja, na okoliczność zakończenia II wojny światowej – zgodnie ze strefą czasową w Moskwie. Na tą datę złożył się szturm Berlina przez Sowietów, a w konsekwencji podpisanie aktu bezwarunkowej kapitulacji Rzeszy. Po jego podpisaniu marszałek Żukow powiedział do Keitla: „Delegacja niemiecka niech opuści salę”, czyli w obecnym żargonie młodzieżowym: „spadajcie”

Pomnik 350Groby te przez lata były bezimienne. Czyimś staraniem ustalono nazwiska zabitych. Widziałem nawet rodziny stojące nad zidentyfikowanymi mogiłami.

Później zdecydowano się na postawienie krzyża katolickiego z elementami prawosławnego i słusznie, bo leżą tam ludzie różnych wyznań.

Po raz pierwszy władzom elbląskim polityka odebrała rozum. Nie położono nawet wiązanki kwiatów, nie mówiąc o asyście wojskowej. Zrobiono to na grobach przypadkowo zmarłych żołnierzy polskich, niemających wiele wspólnego z rozgromieniem III Rzeszy, czego dokonali Sowieci. Toć to zwykła polityczna hucpa, a jednocześnie zwykłe zakłamywanie historii, tak obecne w czasach tzw. dobrej zmiany.

Odzywają się w Polsce koszmarne polityczne głosy, aby likwidować cmentarze Sowietów. Myśmy tu w Elblągu po 1945 r. zlikwidowali wszystkie cywilne cmentarze niemieckie. Czy leżymy na prochach Niemców, czy ich „wykopano”?

Groby OKZanim zaczniemy zgodnie z „tryndem” nowej władzy, też III…, ale Rzeczpospolitej, ryć sowieckie cmentarze, zróbmy chrześcijański rachunek sumienia. Tam leżą młodzi ludzie, którzy zakończyli życie tu, w Elblągu, także nasi, Polacy, wcieleni do sowieckiej armii, którym wielokrotnie udało się zbiec z gułagów, tak jak być może ten Włodek Kamiński, syn Włodzimierza, który w wieku 22 lat zginął w Elblągu.

Nie było delegacji, kwiatów, asysty wojskowej, oraz żadnego kaznodziei, który by pomodlił się za dusze zmarłych. Ale to nie nowina, bo do kalek w Sejmie też nikt decyzyjny nie przyszedł…

Obawiam się, że w całej Polsce dochodzi do podobnych bezrozumnych działań, jako efekt strachu przed partią „rządzącą” i o swoje stołki przed wyborami.

Sławomir J. Czerniak

W wydaniu nr 198, maj 2018, ISSN 2300-6692 również

  1. LEKTURY DECYDENTA

    O naszym Nowym Świecie
  2. EURO I CO?

    Włosi myślą o równoległej walucie
  3. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Romans dworski
  4. NOWE PRAWO UNIJNE

    Ochrona danych osobowych
  5. A PROPOS...

    ...Nowoczesnego Ryszarda
  6. LEKTURY DECYDENTA

    O II wojnie światowej wiemy więcej
  7. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Nieboszczyk Układ Warszawski
  8. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Publikacja w duecie
  9. WIATR OD MORZA

    Gdy polityka odbiera rozum
  10. DECYDENT POLIGLOTA

    Uczymy się rosyjskiego
  11. Z KRONIKI BYWALCA

    Wieczór na cześć Hejdara Alijewa
  12. DECYDENT GLOBTROTER

    Jedziemy na Litwę!
  13. LEKTURY DECYDENTA

    Sekta i romans pani komisarz
  14. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Mętna władza w mętnej wodzie
  15. WIATR OD MORZA

    Bracia bliźniacy
  16. PRAWA - WŁADZA - PROBLEMY

    Z PiS-u do PRL-u