Established 1999

TP NR 35

28 sierpnia 2014

Cała prawda o pisarzach - 28.08

„Jak najłatwiej nie zdobyć sławy, pieniędzy i powodzenia u kobiet? Pisząc!” Lecz „Z wszyst-kich klęsk i goryczy czyhających na człowieka piszącego, debiut jest najbardziej bolesny.”

Paweł Potoroczyn ubiegłoroczny debiutant, autor nominowanej do wszystkich najważniejszych nagród literackich „Ludzkiej rzeczy” opisuje skutki opublikowania książki – klęski, jakie przynosi ono w życiu towarzyskim, zawodowym, rodzinnym i intymnym; przygody z wydawnictwami, portalami społecznościowymi, wreszcie – czytelnikami. No i krytyką: „wspomną tylko o tych kilku gorszących scenach erotycznych, które napisałeś w przekonaniu, że nie da się napisać uczciwej książki pomijając tak istotny aspekt człowieczej kondycji.” Rozliczeniom Potoroczyna towarzyszą wspomnienia pisarzy: Ingi Iwasiów, Marka Bieńczyka i Filipa Springera, dotyczące ich własnych debiutów.


Klasztorna regeneracja [Szymon Łucyk]
Katolickie opactwa stają się oazami dla potrzebujących wytchnienia od codzienności. Niewierzący szukają w nich duchowych przeżyć. Tak już jest na Zachodzie – i powoli zaczyna się u nas.
Klasztorne, ale otwarte na świat azyle, podobnie jak we Francji czy Belgii, można odnaleźć w Polsce. Wystarczy odwiedzić choćby klasztory benedyktyńskie pod Krakowem: męski w Tyńcu i żeński w Staniątkach. Ten drugi, najstarszy żeński klasztor tego zakonu w Polsce (z początku XIII wieku), popadł niestety w zapomnienie. W jednym z jego skrzydeł znajduje się dziś dom gościnny na 80 miejsc. Siostry oferują gościom własne zdrowe wyżywienie: białe sery, konfitury, masło i, słynne już w całej okolicy, karpie z ekologicznej hodowli.

Synowie Adama [Beata Kowalska]
Wojownicy Państwa Islamskiego morduja
̨ i wypędzają z domów nie tylko chrześcijan. Ofiarami prześladowań padają jezydzi – jedna z najmniejszych wspólnot religijnych świata. Doniesienia są zatrważające. W ciągu kilku tygodni od opanowania znacznej części Iraku islamscy bojownicy wypędzili z domów ok. 200 tys. jezydów. Niektórych poddawano torturom i egzekucjom. Około 11 tys. musiało uciekać do Syrii, większość dotarła do kontrolowanych przez Kurdyjski Rząd Regionalny terenów na północy Iraku. Tragedia wielu z nich wciąż trwa. Gdyby nie ona, świat – jak to często bywa w takich przypadkach – zapewne nie dowiedziałby się o jezydach. Kim są członkowie tej grupy, skąd wziął się – bez namysłu powtarzany przez niektórych dziennikarzy – krzywdzący przydomek „wyznawcy diabła”, który dla wojowników Państwa Islamskiego jest wystarczającym powodem, by skazać jezydzi na śmierć?


Zrób sobie raj, czyli e-żałoba.pl [Mariusz Sepioło]
W internecie działają wirtualne cmentarze. W Polsce żałobnicy mają do wyboru kilka portali, z czego dwa największe: Virtualheaven.pl i Wirtualnycmentarz.pl.
Wirtualną mogiłę można wykupić za odpowiednią stawkę, opiekować się nią, wracać do niej o dowolnej porze, przystrajać w kwiaty i znicze (odpłatnie). Jest jeszcze portal Grobonet.com, ale w tym przypadku mamy do czynienia ze zbiorem wirtualnych odpowiedników grobów istniejących w rzeczywistości – pisze Mariusz Sepioło. Miejsce na wirtualnym cmentarzu kosztuje 20 zł. od osoby. Cena za zapalenie wirtualnego znicza kształtuje się od 9 zł za miesiąc zapalenia, 180 dni – 20 zł, „na zawsze” – 50 zł. plus VAT.


Miasto nie dla bezdomnych [Anna Goc]
Pierwsze ustawione pod skosem ławki – albo, jak wola
̨ je nazywać pracownicy Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie, „podpórki” – pojawiły się ponad tydzień temu na dwóch przystankach tramwajowych, tuż obok dworca PKP. Podpórki, na których nie można się ani położyć (są wąskie i pochyłe), ani na dłużej usiąść, zamontowano po interwencjach mieszkańców. Wcześniejsze tradycyjne ławki zajmowali nieustannie bezdomni. – Znikali tylko na kilka godzin, zwykle po interwencji straży miejskiej. A ławki i wiatę za każdym razem trzeba było po nich sprzątać. Niekiedy nawet umyć, bo załatwiali tam swoje potrzeby fizjologiczne – mówi Mariusz Kowalczyk, specjalista działu utrzymania obiektów, urządzeń komunikacji miejskiej i zaopatrzenia ze szczecińskiego ZDiTM.


Joanna Kluzik-Rostkowska: Nie chcę wojny religijnej [Przemysław Wilczyński, Marek Zając]
Inaczej niż abp Gądecki, uważam, że neutralność państwa nie jest pustym sformułowaniem. Szkoła jest miejscem, w którym każdy obywatel ma takie same prawa i obowiązki. Bez względu na wyznanie
– mówi dla Tygodnika minister edukacji. Rozumiem, że są ludzie, którzy uważają, iż mają prawo podpisać Deklarację. Czy jednak w takim razie dają też nauczycielom innych wyznań bądź światopoglądów prawo do własnych deklaracji? Muzułmanom, grekokatolikom, racjonalistom. W ten sposób minister edukacji odnosi się do pomysłu, który pojawił się na jednym z blogów, by również nauczyciele mieli swoją deklarację wiary.


Straszenie Macierewiczem [Paweł Reszka]
Nie ma się co oszukiwać: komisja śledcza nie jest po to, żeby rozliczać sposób likwidacji WSI
– pisze publicysta „TP”. Komisja śledcza w sprawie likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych miałaby zbudować obraz tego, co nas czeka, gdy do władzy dojdzie PiS. Jest to o tyle usprawiedliwione, że Antoni Macierewicz jest wiceprezesem partii, politykiem planowanym na ważne rządowe stanowisko w obszarze bezpieczeństwa. Jeśli chodzi o popularność, to druga osoba w ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego. Dlatego Platforma zechce zadać wyborcom pytanie: „Wolicie nas, niewolnych od słabostek, czy konkurentów, opowiadających o zamachu w Smoleńsku i szukających wszędzie spisków?”.


Yasmina Reza: krawcowa od wbijania szpilek [Magdalena Nowicka]
„Sukces można mierzyć liczbą przedstawień, aplauzem widowni i prestiżem nagród albo czystością wymowy dzieła i bezwzględną wiarą w siebie. Yasmina Reza wygrywa w tych wszystkich konkurencjach”
– pisze o słynnej francuskiej pisarce Magda Nowicka w związku z wydaną właśnie po polsku książką „Hammerklavier”. Z tekstów Rezy korzystali twórcy miary reżyserzy, co Roman Polański (film „Rzeź”) i Krystian Lupa (spektakl „Sztuka”). We Francji budzi podziw, ale i zawiść i kontrowersje”. „Decyduje się jednak przez rok towarzyszyć Nicolasowi Sarkozy’emu w jego pierwszej kampanii prezydenckiej jako cień i bezstronny świadek. Zauważa, że Sarkozy podjada, utyka, maniakalnie sprawdza sprzedaż swojej książki, a kiedy mówi po angielsku, ma fatalny akcent. Przypomina rozochocone zabawkami dziecko, które zawsze musi być w centrum uwagi.” Jaka jest cena za flirt z polityką?


„Boyhood” reż. Richard Linklater – Rzeźbienie w czasie [Anita Piotrowska]
„Prawie trzygodzinny (kręcony przez ponad dekadę!) film o dorastaniu ma lekką konsystencję serialu >Cudowne lata<, choć zaprawioną dużą dawką stoickiej trzeźwości.
Linklater zamiast oceniać swoich bohaterów, daje im szansę na zmianę. Matka wreszcie może się wybić na niepodległość, a ojciec, który ma problemy z własnym chłopięctwem, okazuje się po prostu >wystarczająco dobry<. Wszelkie zmiany dokonują się tu jednak dyskretnie, w rytm nieprzerwanej sztafety pokoleń. Nad wszystkim zaś unosi się bardzo dorosła refleksja, iż w życiu nigdy nie jesteśmy do końca tym, kim zamierzaliśmy być, a krąg naszych możliwości stopniowo się zawęża” – pisze Anita Piotrowska.


Rasizm w Ameryce [Magdalena Rittenhouse]
„Getto” – słowo politycznie niepoprawne, które Ameryka tak che
̨tnie wykreśliłaby ze swoich słowników, powraca natrętnie za sprawą zamieszek w Ferguson. „Hands up, do not shoot” – „Ręce do góry, nie strzelajcie”. Rozpaczliwe żądanie, krzyk, gorzki protest: I gniewne napomnienie: „No justice, no peace” – nie będzie pokoju bez sprawiedliwości. Hasło, malowane na transparentach i skandowane na ulicach Ferguson, miasteczka na przedmieściach St. Louis w stanie Missouri, stało się symbolem protestów, które wybuchły po tym, gdy w upalne sierpniowe południe, z rąk policji zginął tu bezbronny czarnoskóry chłopak. O zamieszkach, które wstrząsnęły Stanami Zjednoczonymi i sprowokowały debatę o podziałach w amerykańskim społeczeństwie pisze w najnowszym numerze „Tygodnika Powszechnego” jego nowojorska korespondentka Magdalena Rittenhouse.


Recep Erdoğan: Sułtan Bliskiego Wschodu [Teresa Stylińska]
Po 11 latach na stanowisku premiera Recep Erdog
̆an – najpotężniejszy polityk turecki od czasów Atatürka – przeprowadza się do pałacu prezydenckiego. Nikt nie ma wątpliwości: stamtąd też będzie rządził. Yenikapı w Stambule, ogromny teren nad morzem Marmara, od niedawna miejsce politycznych manifestacji, marzec 2014 r. Tłumy po horyzont (grubo ponad milion ludzi), niczym gęsty, zwarty dywan. Za tydzień wybory lokalne pokażą, czy popularność premiera Recepa Tayyipa Erdoğana przetrwała zawirowania minionych miesięcy – wielkie demonstracje przeciwników, zarzuty korupcyjne wobec ministrów i jego samego. Portret Recepa Erdoğ
ana – w „Tygodniku Powszechnym”.


Sławiańsk się dźwiga [Paweł Pieniążek]
N
a głównym placu miasta mnóstwo dzieci. Aż trudno uwierzyć, że wszystkie są stąd. Bawią się pod Leninem. Pomnik wodza rewolucji nie upadł, ale został okraszony ukraińską flagą – ze wschodniej Ukrainy pisze Paweł Pieniążek. Pod Radą Miejską w Sławiańsku, stojącą za plecami Lenina, nie ma już kolejek czekających na pomoc humanitarną. Od miesiąca jest prąd i woda. Sklepy są dobrze zaopatrzone i w większości działają. Wiele osób przesiaduje w barach. Ci, którzy mieli do czego wrócić, mogą wieść normalne życie. Sławiańsk już
od dawna nie był tak beztroski.

Jak zmierzyć zło [Łukasz Kwiatek, Mateusz Hohol]
Skoro ludzie są dobrzy z natury, dlaczego potrafią wyrządzać krzywdę? Na to pytanie swoją odpowiedź mają nie tylko religie. Ma ją również neuronauka.
Brytyjski neuronaukowiec Simon Baron-Cohen w wydanej niedawno również w Polsce książce „Teoria zła. O empatii i genezie okrucieństwa” pozanaukowe pojęcie „zła” postanowił zastąpić naukowym terminem „erozji empatii”. Dlaczego naukowym? Ponieważ, po pierwsze, empatię można mierzyć – za pomocą testów i kwestionariuszy. Po drugie, można się doszukiwać mózgowego i psychologicznego podłoża mechanizmu empatii. Wreszcie po trzecie, można szukać przyczyn niedoboru – erozji – empatii u osób dopuszczających się okrucieństw – piszą w najnowszym numerze „Tygodnika Powszechnego” Mateusz Hohol i Łukasz Kwiatek.

W wydaniu nr 153, sierpień 2014, ISSN 2300-6692 również

  1. TP NR 35

    Cała prawda o pisarzach - 28.08
  2. ZAWÓD PRZYSZŁOŚCI

    Tester oprogramowania - 25.08
  3. RYNEK PRACY SPECJALISTÓW

    Inżynierowie pilnie poszukiwani - 11.08
  4. KLUB DECYDENTÓW

    50 Plus - 7.08
  5. RYNEK DZIEŁ SZTUKI

    Najdroższy Pablo Picasso - 6.08
  6. PARLAMENT EUROPEJSKI

    Prace Jana Olbrychta - 5.08
  7. LEKTURY DECYDENTA

    Izrael skazany na potęgę - 18.08
  8. AKCJA "WIŚNICZ" 1944

    Odbicie więźniów politycznych - 4.08
  9. WIATR OD MORZA

    Kto rozpętał II wojnę światową - 17.08
  10. SEN O EMERYTURZE

    Jak sobie pościelesz, tak się... 1.08
  11. UNIA EUROPEJSKA PO WYBORACH

    Polacy w instytucjach unijnych - 1.08
  12. ZARABIAMY CORAZ WIĘCEJ

    Stać nas na coraz mniej - 1.08
  13. PRZEDSIĘBIORCY W LEASINGU

    Coraz większe zainteresowanie - 1.08
  14. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Viva Maria - 25.08
  15. DECYDENT SNOBUJĄCY

    Piątek, 29.08 – Czarny jak Polak
  16. W OPARACH WIZERUNKU

    Czy wąż ma ogon? - 1.08
  17. I CO TERAZ?

    Granaty pod pokrywką - 12.08
  18. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Teoretyczne państwo - 20.08