Established 1999

POLESIE LUBELSKIE

11 czerwca 2018

Magiczna Kraina Rumianku

Polesie Lubelskie od maja do sierpnia pachnie rumiankiem. Mieszkańcy okolic Hołowna od lat zajmują się hodowlą tej skromnej, ale niezwykle cennej roślinki. Czas jakby zatrzymał się tu w miejscu – powstała wioska tematyczna, której bohaterem jest rumianek – bogactwo naturalne tego regionu Polski.

Od lewej: Santa, Gabriela Bilkiewicz, Grażyna Łańcucka i Yoko

Odkryliśmy to miejsce kilka lat temu i wciąż jesteśmy pod jego urokiem. To najlepsza odtrutka na wielkomiejskie znużenie.

Hołowno położone jest na Równinie Parczewskiej należącej do Polesia Zachodniego, włączonego – ze względu na walory przyrodnicze – przez UNESCO do Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery. Dorzecze Zielawy, która ma tutaj swój początek, to siedlisko bobrów, wilków, 60 gatunków ptaków (bywają tu żurawie, a nawet czarne kormorany i bardzo rzadko spotykane w naszym kraju szczudłaki) i 213 gatunków roślin. To prawdziwa ostoja nieskażonej przez cywilizację przyrody, gdzie czas zatrzymał się w miejscu.

Dziedziniec Krainy Rumianku

Dziedziniec Krainy Rumianku

O to, żeby tutejsza społeczność czerpała profity z zamieszkiwania czystych, nieskażonych terenów, dbają władze samorządowe i miłośnicy lokalnej tradycji, czyli Stowarzyszenie na Rzecz Aktywizacji Mieszkańców Polesia Lubelskiego (nagrodzone w 2006 r. nagrodą Pro Publico Bono). To właśnie oni zawiązali koalicję na rzecz odnowy wsi poprzez stworzenie z niej Krainy Rumianku. Pracują na rzecz lokalnego dziedzictwa historycznego i przyrodniczego. Stworzyli Ośrodek Edukacji Regionalnej w Hołownie (gmina Podedworze), który uczestniczy w projekcie „Wioski tematyczne na Polesiu Lubelskim”, realizowanym przy udziale środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Inicjatywy Wspólnotowej EQUAL. Kolejne przygotowywane przez nich projekty znajdują uznanie u decydentów zajmujących się podziałem funduszy z UE. W 2011 roku Kraina Rumianku zajęła I Miejsce w konkursie na Najlepszy Produkt Markowy Lubelszczyzny Kryształowa „ELKA” od UM woj. lubelskiego.

Dom zbudowany własnym sumptem z gliny i słomy

Dom zbudowany własnym sumptem z gliny i słomy

Nad wszystkim czuwają dobre duchy tej rumiankowej krainy: Gabriela Bilkiewicz i Grażyna Łańcucka. Wkładają serce w każdy projekt Krainy Rumianku, a dzieje się tam dużo i z każdym rokiem coraz więcej. Zawsze, kiedy udaje się nam wyrwać z hałaśliwej Warszawy i odwiedzić ich gościnne progi, odkrywamy tu coś nowego.

Twórcy Krainy Rumianku chcą zachować dawne obyczaje, ocalić tradycję w pamięci młodego pokolenia. Dlatego odwiedzając Krainę Rumianku można uczestniczyć w warsztatach etnograficznych i rękodzielniczych. Tutaj dowiemy się, jak wykorzystać popularne i powszechne na naszych łąkach surowce do zrobienia świetnych kosmetyków. Sami zbierzemy potrzebne nam zioła, wysuszymy je i stworzymy ekologiczne toniki, kremy, maści i mydełka, a nawet pomadki i babeczki do kąpieli (smakowicie wyglądają i obłędnie pachną, a przede wszystkim są naturalne i doskonale wiemy, z czego je zrobiono).

Po prawej również domek mieszkalny

Po prawej również domek mieszkalny

W ofercie Krainy Rumianku również warsztaty obróbki bursztynu tradycyjnymi metodami – to niezapomniane przeżycie: stworzyć sobie naszyjnik od początku do końca. Takiej biżuterii nie pozbędziemy się równie łatwo jak błyskotek modnych przez jeden sezon. Własnoręcznie możemy też utkać płótno (uczestnicząc wcześniej w obróbce lnu), wziąć udział w warsztatach garncarskich.

Są też warsztaty wypiekania chleba (począwszy od przygotowania zakwasu), przygotowywania drożdżowego ciasta, lukrowania pierników, malowania pisanek, robienia palm wielkanocnych i kwiatów ze słomy, są tematyczne gry terenowe dla najmłodszych odwiedzających tłumnie to magiczne miejsce – wyprawy po skarb, po bursztyn, do krainy baśni.

Goście Krainy Rumianku mogą skosztować regionalnych produktów i pogawędzić przy rumiankowej herbatce. Można tu przyjechać całą grupą albo tylko z przyjaciółką. Zawsze będziemy mile widziani.

Teatr w stodole

Teatr w stodole

W zabytkowych spichlerzach pachnących żywicą i drewnem wyczarowano klimatyczny salon SPA. Można w nim skorzystać z sauny syberyjskiej, masażu relaksacyjnego i leczniczego, kąpieli ziołowych, aromaterapii i refleksoterapii, hydromasażu, zabiegów kosmetycznych i eko fitness – wszystko z dodatkiem naturalnego rumianku.

W starodawnym spichlerzu odbywają się również przedstawienia teatralne wielopokoleniowego zespołu Rumenok (co w gwarze oznacza oczywiście rumianek). Rumenok ze swoimi pieśniami obrzędowymi i widowiskami to odzwierciedlenie wpływu trzech języków na tutejszą gwarę: polskiego, białoruskiego i ukraińskiego. My widzieliśmy ostatnio „Szeptuchę i czmuta” – historię, w której dowcipnie przedstawiono stare metody leczenia w wykonaniu zielarki i znachora.

Na polu rumiankowym. Gabriela Bilkiewicz, Monika Iskandar i Grażyna Łańcucka

Na polu rumiankowym. Gabriela Bilkiewicz, Monika Iskandar i Grażyna Łańcucka

Nie znamy w Polsce lepszego miejsca na odreagowanie stresów. I nie spotkaliśmy nigdzie milszych ludzi.

PRZYJACIELE Z WARSZAWY

W wydaniu nr 199, czerwiec 2018, ISSN 2300-6692 również

  1. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Czy można pokonać PiS?
  2. WSPÓLNE CZYTANIE

    Książka, do której warto wrócić
  3. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Znaki zapytania
  4. A PROPOS...

    ...spotkania Trumpa z Kimem
  5. POLESIE LUBELSKIE

    Magiczna Kraina Rumianku
  6. LEKTURY DECYDENTA

    O naszej aktualnej rzeczywistości
  7. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Dwulicowi manipulanci
  8. WSPÓLNE CZYTANIE

    Podróż przyszłości
  9. SPOJRZENIE Z OKSFORDU

    Rocznica 4. czerwca
  10. LEKTURY DECYDENTA

    Bałtycki tygrys
  11. WIATR OD MORZA

    Eksperyment
  12. DECYDENT POLIGLOTA

    Metodologia Dagmary Świdy
  13. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Mętny mandat mętnej władzy
  14. PRAWA - WŁADZA - PROBLEMY

    Czy to się dzieje?