Established 1999

LEKTURY DECYDENTA

12 września 2016

Zapomniany geniusz

Był utracjuszem i synem utracjusza. Całe życie tonął w długach, wydając niefrasobliwie zarobione pieniądze, a długi spłacał z ociąganiem.

W książce opisano całe życie Kazimierza Przerwy-Tetmajera, nie wyjaśniając, skąd się wziął ten „Przerwa”. Był uczniem miernym, często chorował, co przyczyniło się do jego późniejszych odchyleń od psychicznej normy, wiecznej pretensji do całego świata za niepowodzenia, a w końcu do totalnego zbzikowania.

Był seksoholikiem, co wsparte naturą utracjusza, wytworzyło mu w środowisku bardzo negatywną opinię i przeszkadzało w ożenku. Kilkakrotnie planowane małżeństwa nie doszły do skutku niemalże w ostatniej chwili, a Kazimierz przecież bardzo potrzebował zasobnej panny z solidnym posagiem.

Był płodnym geniuszem słowa: pisał wiersze i prozę, gnał go i talent, i potrzeba zarobku, stąd bezwzględnie wyciskał od wydawców honoraria do ostatniego grosza. Przelotne miłostki oraz wizyty w domach publicznych „ubogaciły” go chorobą weneryczną, która zrujnowała mu zdrowie doszczętnie. Tu autor nie jest konsekwentny, gdyż pisze wymiennie o dwóch chorobach wenerycznych, można zakładać, że koryfeusz pióra zapadł na tę lżejszą, ale i tak była ona dla niego wystarczająco wyczerpująca, z powodu braku wówczas odpowiednio skutecznych medykamentów. Dorobił się też nieślubnego syna, co nie jest zarzutem, ale ponieważ nie mógł sobie z nim poradzić wychowawczo, „mały Kazio” stał się dość szybko degeneratem i złodziejem i zmarł młodo na marskość wątroby.

Kazimierz Przerwa-Tetmajer był przede wszystkim piewcą Tatr i Podhala. Przez wiele lat mieszkał w Zakopanem, chodził po górach i pisał o górach. Górale go za to kochali i bardzo szanowali.

Przez wiele lat cierpiał na manię prześladowczą, uważając, że chcą go zamordować – rodzony brat oraz kuzyn, Tadeusz Boy- Żeleński. Przez jakiś czas przebywał zresztą w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Do końca życia tonął w długach i do końca życia pozostał w stanie kawalerskim. I pisał nieustannie. Niestety, ilość odbywała się kosztem jakości. Pisał coraz więcej i coraz słabiej. Za życia był sławny i ubóstwiany, po śmierci jego nazwisko wprawdzie „chodzi na giełdzie literackiej”, ale coraz słabiej.

Dlatego dobrze, że ukazała się ta książka.

                                                                                              Jacek Potocki

Tadeusz Januszewski, „Kazimierz Przerwa-Tetmajer”. Wydawnictwo „Iskry” Warszawa 2015

W wydaniu nr 178, wrzesień 2016, ISSN 2300-6692 również

  1. CLINTON VERSUS TRUMP

    O debacie teraz ja!
  2. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Tajne więzienia CIA w Polsce
  3. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Historia kołem się toczy
  4. OSZCZĘDNY JAK POLAK

    Przede wszystkim na czarną godzinę
  5. WĘGIERSKI PRZYKŁAD

    Orban Zwycięzca
  6. IMR ADVERTISING BY PR

    Kosmetyki w skarpetkach
  7. OPOWIADANIE

    Z życia Napoleonów
  8. Z KRONIKI BYWALCA

    Polski eksport do Chin
  9. LEKTURY DECYDENTA

    Kto mieczem wojuje...
  10. I CO TERAZ?

    Kalejdoskop ciekawostek amerykańskich wyborów
  11. IMR ADVERTISING BY PR

    Na słodko i wytrawnie
  12. WIATR OD MORZA

    Witaj, Grodno
  13. LEKTURY DECYDENTA

    Zapomniany geniusz
  14. I CO TERAZ?

    Z braku armat
  15. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Nie sądzę, że jak świat światem...
  16. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Przydatni hitlerowcy
  17. W OPARACH WIZERUNKU

    Autocelebracja
  18. I CO TERAZ?

    Dzieje się i będzie się działo. W Ameryce
  19. WIATR OD MORZA

    Dokąd pędzą szaleńcy
  20. WIZERUNEK BIZNESMENA

    Każdy sobie rzepkę skrobie