Established 1999

LEKTURY DECYDENTA

2 września 2013

Sekrety międzywojnia - 25.09

Zmarły niedawno, wybitny znawca i popularyzator wiedzy o II Rzeczypospolitej, Andrzej Garlicki zajął się w książce tematami, o których każdy wykształcony człowiek coś wie, ale niezbyt dużo.


Autor z powodzeniem wypełnił tę lukę, gdyż książka jest kopalnią wiadomości o Polsce międzywojnia. Profesor Garlicki rozprawia się zwłaszcza z takimi mitami, jak skuteczność idei prometejskich, jedność państwa i Kościoła, prawie nieistnienie zabójstw o charakterze politycznym (autor podaje wiele nieznanych faktów o zamachu na prezydenta Gabriela Narutowicza oraz próbuje zgłębić do dzisiaj niewyjaśnioną tajemnicę śmierci gen. Włodzimierza Zagórskiego), nieobecność antysemityzmu w ideowych koncepcjach np. endecji czy jedność Polaków wobec narastającego zagrożenia wojną z Niemcami.


Garlicki dokładnie omawia pierwsze tygodnie po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w listopadzie 1918 r., koncentrując się na walce o władzę i rosnących wpływach Józefa Piłsudskiego, na jego wysiłkach stworzenia od podstaw polskiej armii, a także na walce o kształt terytorialny państwa (walka o Śląsk Cieszyński i plebiscyt na tamtym terenie, czy walki z Ukraińcami o Lwów). Przypomina też o dość wstydliwej sprawie Zaolzia, odebranego przez Polskę Czechosłowacji po Układzie Monachijskim.


Idee prometejskie miały doprowadzić do wrzenia wśród nierosyjskich nacji Rosji Radzieckiej i w efekcie, do jej rozpadu; w książce przedstawiono działalność Polski na rzecz powstania niepodległej Ukrainy i współpracy w tym kierunku z atamanem Symonem Petlurą. W sumie, niewiele z tego wyszło, gdyż idee prometejskie nie cieszyły się zbytnim poparciem ani w Warszawie, ani w Kijowie. Autor omówił również Bitwę Warszawską, bunt generała Lucjana Żeligowskiego i powstanie tzw. Litwy Środkowej.


Jedność państwa i Kościoła w międzywojennej Polsce była kolejnym mitem. W rzeczywistości biskupi walczyli z władzą państwową nie tylko o niezależność, ale i o prymat w państwie. Stąd negocjacje w sprawie konkordatu były niezwykle trudne, zwłaszcza w części dotyczącej majątku Kościoła oraz uposażeń dla kleru, wypłacanych z budżetu Państwa.


Profesor Garlicki obala również mit o nieistnieniu w Polsce międzywojennej zabójstw o podłożu politycznym: było ich wiele i dotknęły przedstawicieli władzy państwowej jak i partii politycznych na wszystkich szczeblach, a także dyplomatów (np. posła ZSRR, Piotra Wojkowa).


Sporo miejsca w książce poświęcił autor ideowym podziałom w polskim życiu politycznym, co zaowocowało w pewnym stopniu brakiem jedności wobec zagrożenia agresją ze strony hitlerowskich Niemiec.


Nie sposób omówić wszystkich aspektów tej niezwykle wartościowej publikacji Andrzeja Garlickiego. Trzeba ją po prostu przeczytać.


Jacek Potocki



Andrzej Garlicki. „Siedem mitów Drugiej Rzeczypospolitej”. „Czytelnik”, Warszawa 2013


***************


O sprawach międzynarodowych – 19.09


Sprawy niemieckie dominują w najnowszym numerze anglojęzycznego kwartalnika „The Polish Quarterly of International Affairs”. 22 września 2013 r. niemieccy wyborcy wybiorą nowy parlament. Aktualna edycja kwartalnika wydawanego przez PISM w języku angielskim zawiera prognozy dotyczące polityki zagranicznej Niemiec po wyborach, piór polskich i niemieckich ekspertów, na tle dotychczasowych faktów i uwarunkowań. Czołowa ekspertka PISM w problematyce niemieckiej, Ryszarda Formuszewicz w artykule „Waiting for Germany’s European Choices” pisze, że kanclerz Angela Merkel za swych rządów wyprowadziła Niemcy na czołowe mocarstwo ekonomiczne i polityczne w Europie.   


Jednocześnie zwraca ona uwagę na to, że Europa ani polityka międzynarodowa, w tym polityka Niemiec wobec Unii Europejskiej, nie zajęła wiele miejsca w debacie przedwyborczej. Nic dziwnego, gdyż poparcie dla EU w społeczeństwie niemieckim, czyli wśród wyborców, drastycznie spadło w ciągu 10 lat: z 49% w 2001 r. do 24% w 2011 r.


W artykule „Merkel’s European and Foreign Policy Legacy on the Eve of German Elections: European Hegemon or Global Partner”,  Ulrike Guérot pisze, że polityka zagraniczna i europejska Niemiec jest dość tajemnicza. Niemcy zastąpiły politykę zagraniczną polityką handlową, a nawet tylko handlem (bez polityki). W Niemczech brak jest  myślenia strategicznego, które  jest w stanie powiązać potęgę gospodarczą z wizją świata. Wielu polityków zagranicznych oczekuje niemieckiego przywództwa, jak np. minister Sikorski w swym przemówieniu w listopadzie 2011 r. Niestety, należy oczekiwać, że Niemcy będą po wyborach działać, jak dotychczas. Niemcy wprawdzie stoją  przed koniecznością wypracowania strategii polityki europejskiej i globalnej, jednakże się przed tym wzdragają, z uwagi na niedobre doświadczenia w swej historii.


Z kolei Stefan Meister w artykule „Germany’s Rusia Policy under Angela Merkel: A Balance Sheet”, pisze, że niemieckie elity polityczne przejawiają coraz mniejsze zainteresowanie Rosją z powodu braku postępu we wprowadzaniu reform w Rosji i nieobecności tam rządów prawa. Rosja generalnie jest nadal dość ważna dla gospodarki Niemiec i niemieckiego biznesu, z powodu dostaw rosyjskiego gazu oraz rosnącego niemieckiego eksportu do Rosji, ale już nie jest szczególnie ważna, gdyż Niemcy uświadamiają sobie, że mają coraz mniejszy wpływ na procesy zachodzące w Rosji. Niemcy również nie rozumieją celów rosyjskiej polityki wobec konfliktów na obszarze poradzieckim i zgłaszają nieskuteczne propozycje ich rozwiązania, zarówno w Naddniestrzu jak i na Południowym Kaukazie (konflikt o Górny Karabach między Azerbejdżanem a Armenią). Autor uważa, że szansą na integrację Rosji z Europą byłby akcent na wymianę między ludźmi niż na wymianę elit i działając w tym kierunku, Niemcy mogłyby odzyskać wpływ na sprawy rosyjskie.


Yann-Sven Rittelmeyer w artykule „From One Electoral Campaign to Another: Franco-German Relations In Turbulent Times” zajmuje się stosunkami niemiecko-francuskimi. Uważa, ze stosunki te obecnie bardzo się upolityczniły, co zapowiadać może otwarte konflikty na linii Paryż-Berlin.


Daniela Schwarzer pisze w artykule „Germany’s Role and  Strategy In the Euro Area – Determining Factors  and Scenarios” koncentruje się na działaniach Niemiec na rzecz  rozwiązania problemów zadłużenia państw strefy euro. Po pierwszej fazie niekontrolowanego rozwoju kryzysu, Niemcy włączyły się czynnie do jego rozwiązania, współtworząc odpowiednie procedury i fundusze w strefie euro, opowiadając się zwłaszcza za interwencją Europejskiego Banku Centralnego w formie emisji euroobligacji, a także żądając wprowadzenie przez kraje dotknięte kryzysem drastycznych kroków oszczędnościowych. Generalnie, Niemcy uważają, że kryzysom tego rodzaju może zapobiec większa koordynacja polityki fiskalnej i gospodarczej w ramach EU.


Artykuł „German Policies Vis-a-Vis Baltic Sea Region Challenges”, autorstwa Marka A. Cichockiego zawiera omówienie polityki Niemiec wobec rejonu Bałtyku, chociaż Niemcy nie są uważane za państwo bałtyckie. Berlin, a zwłaszcza północne landy Niemiec, coraz bardziej interesuje się jednak tym regionem, nawiązując do tradycji hanzeatyckich. To zainteresowanie znalazło odbicie w budowie Gazociągu Północnego. Jednak coraz częściej uważa się w Niemczech, że strategia bałtycka Niemiec powinna uwzględniać również interesy innych partnerów, a nie tylko Rosji, inaczej zamiast budować zaufanie, ta strategia może spowodować nawrót historycznych obaw i fobii.


Natomiast Patrycja Sokołowska w artykule „Germany’s Foreign and Security Policy In the Western Balkans under Chancellor Angela Merkel’s Leadership: Current Situation and Prospects” wykazuje zmiany w podejściu Berlina do zachodnich Bałkanów: od pomocy humanitarnej do zwiększenia politycznego i gospodarczego uzależnienia się tego region od Niemiec. Rośnie ekspansja firm niemieckich w tym rejonie, a kraje w nim leżące przyjmują niemieckie rozwiązania w swej polityce wewnętrznej. Mimo tego zaangażowania ze strony Niemiec, autorka wyklucza prawdopodobieństwo wejścia krajów regionu do Unii Europejskiej w najbliższym czasie.


Na uwagę zasługuje również interesujący wywiad z byłym ambasadorem USA w Warszawie, Lee A. Feinsteinem, przeprowadzony przez dyrektora PISM, Marcina Zaborowskiego.


Bardzo udana i na czasie edycja renomowanego kwartalnika.


                                                                                     Jacek Potocki


***************


Polski Przegląd Dyplomatyczny – 2.09


PISM w swoich badaniach wiele miejsca poświęca bezpieczeństwu energetycznemu naszego państwa. Tą właśnie tematyką jest wypełniony kolejny numer kwartalnika „Polski Przegląd Dyplomatyczny”, zatytułowany: „Bezpieczeństwo energetyczne Polski”.


Zeszyt rozpoczyna artykuł Jarosława Ćwiek-Karpowicza „Bezpieczeństwo energetyczne Polski w świetle rezygnacji Niemiec z energetyki jądrowej i rosyjskich planów ekspansji energetycznej w Europie”. Autor stawia tezę, że cele Rosji i Niemiec nie w pełni pokrywają się z polskim interesem, zatem Polska powinna dążyć do dywersyfikacji i liberalizacji krajowego oraz unijnego rynku energii.


Autor analizuje skutki rezygnacji Niemiec z budowy elektrowni atomowych: jednym z nich jest propozycja Rosji zacieśnienia współpracy z Berlinem w drodze nowych, wspólnych inwestycji w dziedzinie energetyki. Na razie Berlin nie podjął tematu, jednakże zwiększaniu ulegają dostawy rosyjskiego gazu do Niemiec w ramach istniejących mocy przesyłowych. Ewentualny rozwój współpracy rosyjsko-niemieckiej w zakresie energetyki oznaczać może wzmożenie konkurencji na polskim rynku paliwowym. Polska musiałaby wówczas negocjować z rosyjskimi koncernami dostawy na mniej korzystnych warunkach.


W artykule „Wspólny czy narodowy? Interes energetyczny państw Unii Europejskiej” Aleksandra Gawlikowska-Fyk ocenia, że problematyka energetyczna na poziomie UE przez wiele lat nie miała takiej rangi, jak na szczeblach krajowych. Ostatnio jednak polityka energetyczna staje się jedną z najbardziej priorytetowych dziedzin integracji i rozwoju UE. Z uwagi na różnice interesów pastw członkowskich, jest to proces trudny i długotrwały.


Autorka analizuje stopień uzależnienia krajów UE od zewnętrznych dostawców i możliwości dywersyfikacji źródeł. Większość krajów członkowskich jest w stanie zaspokoić swoje potrzeby energetyczne ze swoich zasobów, jedynym eksporterem netto jest Dania.  Ponieważ zasoby energetyczne Europy powoli się wyczerpują, UE stara się wypracować wspólną strategię bezpieczeństwa energetycznego.


Największe rozbieżności wśród państw członkowskich powoduje kwestia uzależnienia się od dostaw gazu z Rosji. Trudno jest wypracować wspólne stanowisko w UE na temat dywersyfikacji dostaw, gdyż państwa członkowskie kierują się w tej dziedzinie egoistycznymi interesami. Np. Niemcy starają się zapewnić sobie bezpieczeństwo energetyczne poprzez rozwój bliskich stosunków z Rosją, natomiast państwa Europy Środkowo-Wschodniej, poprzez wzrost solidarności europejskiej.


Z powodu głównie tych rozbieżności, w najbliższym czasie UE nie będzie prowadzić wspólnej polityki energetycznej, gdyż państwa członkowskie nie są skłonne przekazać swych kompetencji w tej dziedzinie na poziom UE.


Z kolei, w artykule „ Strategie energetyczne Rosji i Norwegii: podobieństwa i różnice”, Jakub M. Godzimirski stwierdza, że oba państwa, jako najważniejsi dostawcy surowców energetycznych do państw europejskich, kierują się różnymi przesłankami w swej polityce dostaw.  Norwegia kieruje się wyłącznie przesłankami ekonomicznymi, natomiast Rosja traktuje swą politykę energetyczną jako istotny element realizacji tzw. wielkiej strategii państwowej. Autor omawia obie strategie i ich skutki dla Polski.


W sekcji „Materiały” Piotr Długokęcki zajmuje się tematem „Rok 1959 w polskiej polityce zagranicznej”.


                                                                                              Jacek Potocki

W wydaniu nr 142, wrzesień 2013 również

  1. DEKLARACJA SOPOCKA

    Co dalej, Europo? - 27.09
  2. SAMOCHÓD ELEKTRYCZNY

    Tesla - napięcie rośnie - 26.09
  3. WSZYSTKO NA SPRZEDAŻ

    Księżna Diana - historia warta miliony - 24.09
  4. W IMR ADVERTISING BY PR

    Bieluchowa smukłość - 24.09
  5. C.D. POLEMIKI PROFESORA Z PREMIEREM

    "Niech premier zostanie ślusarzem" - 24.09
  6. ZŁOTO NIE JEST NUDNE

    Monety bulionowe do kolekcji - 18.09
  7. KLUB DECYDENTÓW

    Witamy - 19.09
  8. INWESTYCJE W MEMORABILIA

    Autografy, zdjęcia, płyty, gitary - 16.09
  9. EKONOMIA CHULIGANÓW

    Teoria versus rzeczywistość - 13.09
  10. EUROPEJSKI LOBBING

    Jądrowy renesans w Europie - 11.09
  11. SYSTEM EMERYTALNY

    OFE: co tracimy? - 10.09
  12. POLEMIKA PROFESORA Z PREMIEREM *

    Nie matura, lecz chęć szczera - 10.09
  13. EUROPA W LUBLINIE

    Bieluch na festiwalu - 9.09
  14. KRONIKA BYWALCA

    Tajski jedwab - 20.09
  15. RYNEK SPOŻYWCZY

    Klient musi kupować więcej - 5.09
  16. PRZYSTANEK PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ

    Pierwszy: szkoła podstawowa - 2.09
  17. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Rosja wraca do gry - 17.09
  18. SZKOŁA LIDERÓW

    Nie wódz, a lider - 2.09
  19. PODRÓŻE SMAKUJĄ

    Vrbnik - miasteczko na skale - 2.09
  20. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Reakcja - 17.09
  21. LEKTURY DECYDENTA

    Sekrety międzywojnia - 25.09
  22. RYNEK APTECZNY W POLSCE

    Rozwijać będą się tylko sieci - 2.09
  23. KRÓLUJE BORDEAUX

    In vino... profit - 2.09
  24. WHISKY MADE IN JAPAN

    Boom na Karuizawę - 2.09
  25. DECYDENT SNOBUJĄCY

    Poniedziałek, 30.09 – Krecia robota
  26. SZTUKA MANIPULACJI

    Krętactwo - 2.09
  27. I CO TERAZ?

    Serial - 2.09