Established 1999

LEKTURY DECYDENTA

24 czerwca 2019

Zabijał za pieniądze

Brazylijski dziennikarz śledczy Klester Cavalcanti aż przez siedem lat przekonywał płatnego zabójcę, Julia Santanę, by opowiedział o swojej morderczej działalności i by zezwolił na publikację książki o swoich wyczynach.

Cierpliwość ta została nagrodzona: czytelnik może dowiedzieć się i człowieku, który zamordował w ciągu 35 lat za pieniądze 492 osoby i nadal jest na wolności. Najmłodszą jego ofiarą był zamordowany w 1978 roku trzynastoletni chłopiec.

Julio zasilił orszak płatnych morderców pod wpływem swojego stryja, Cicero, który wobec świata zewnętrznego udawał obrońcę prawa, niby służąc w żandarmerii. Potem okazało się, że stryj, który przyjmował zlecenia zabójstw dla Julia, sam nigdzie nie pracował, nie służył też w żandarmerii, tylko ubierał się w kradziony mundur, natomiast przywłaszczał sobie istotną część wynagrodzenia za zlecenia dla Julia i z tego się utrzymywał.

Julio pochodził z bardzo prostej, niepiśmiennej brazylijskiej rodziny chłopskiej, bardzo biednej, stąd mimo pierwotnych oporów wobec swej „grzesznej działalności”, sprzecznej z zasadami wiary, dał się skusić do zabijania ludzi „za pieniądze”, których to pieniędzy nigdy by nie zarobił uczciwą pracą.

W książce można przeczytać o pierwszym zleceniu, które zrealizował jako 17-letni chłopak. To zabójstwo nim wstrząsnęło, ale sprytny stryj namówił go do przyjęcia następnych zleceń. Wielkim wstrząsem był dla Julia udział w wojskowej akcji rozprawy z komunistami, w której napatrzył się na okrucieństwo ludzi w mundurach i ich bezwzględnego dowódcy. Julio bardzo przeżył zabójstwo, dokonane przez siebie, na niewłaściwym człowieku, młodym chłopaku.

Na zlecenie zabija też dłużników. Jedno z takich zabójstw zostało szczegółowo opisane w książce. Wreszcie wpadka. Ale w skorumpowanej Brazylii za pieniądze komendant posterunku policji niszczy dokumenty śledztwa przeciwko Julio i zwalnia go z aresztu. Motorem korupcji jest żona Julia, która jako jedyna wie o jego działalności i przez lata bezskuteczne usiłuje go od tej działalności odwieść. Prosi go o to, dla dobra i spokoju ich dzieci. A Julio, szczery chłopak z brazylijskiej dżungli, jest przecież dobrym mężem, jak dobrym był synem.

O potędze umysłu i o systemie wartości Julio może świadczyć fakt, że zastosował on formę rozgrzeszenia, zasugerowaną przez stryja: po każdym zabójstwie odmawiał zawsze10 razy „Zdrowaś Mario” i 20 razy „Ojcze nasz”, co miało mu zapewnić odpuszczenie grzechów. Każde zlecenie wpisywał do notesu.

Trzeba przeczytać tę książkę, by wiedzieć, że są w świecie tak drastyczne sposoby zarabiania na życie, które to przypadki normalny człowiek może jedynie potępić.

Jacek Potocki

Klester Cavalcanti. „Nazywają mnie Śmierć.” Tłum. Joanna Kuhn. Wydawnictwo „Muza”, Warszawa 2019

W wydaniu nr 211, czerwiec 2019, ISSN 2300-6692 również

  1. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Pan z Płońska
  2. LEKTURY DECYDENTA

    Zabijał za pieniądze
  3. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    W poczekalni do Nieba
  4. LEKTURY DECYDENTA

    Życie, muzyka i polityka
  5. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Rozmowy Andrzeja Dudy w USA
  6. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Ludzie i miejsca
  7. LEKTURY DECYDENTA

    Milicja kontra bezpieka
  8. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Człowiek honoru
  9. KONFERENCJA W IMR

    Moc cząsteczki monojonowej
  10. ZDROWIE DECYDENTA

    Krzem źródłem życia
  11. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Wegetacja amerykańskich Indian
  12. WIATR OD MORZA

    Krajobraz po bitwie