Established 1999

LEKTURY DECYDENTA

1 września 2018

Kwietniowa sobota

Z przeprowadzonego w łazience testu wynika, że maturzystka Ola, jest w ciąży. Jak każda kobieta, Ola marzy o własnym brzdącu, ale żeby tak niespodziewanie… Po dłuższym wahaniu jednak cieszy ją ta sytuacja: chce urodzić to dziecko.

Kolejny rozdział dotyczy młodej pary z małym dzieckiem. Para przeżywa kryzys: małżonek ma przyjaciółkę, o której żona od wielu miesięcy wie i z tego powodu się nieustannie kłócą. Żona śledzi niewiernego męża i nachodzi go w mieszkaniu kochanki, której sprawia lanie. Dalej pojawiają się dwaj młodzi chłopcy, jednym z nich jest brat zdradzanej w poprzednim rozdziale, żony. Chłopcy ćpają i używają dopalaczy. Autor opisuje skutki takiego postępowania: halucynacje, otumanienie w miejscach publicznych. W takim stanie chłopcy zostają obrabowani i dostają solidny wycisk.

Pojawia się nowy wątek: młody Turek, który przygotowuje kebab. Ów Turek należy do fundamentalistycznej, islamskiej rodziny, która od lat żyje w Polsce i sprawia wrażenie zasymilowanej. W powieści owa rodzina przyjmuje polecenia od islamistów usadowionych aktualnie w Belgii; ciekawy wątek, gdyż okazuje się, że zamachów w imię Allacha mogą dokonywać „zasymilowani” muzułmanie, a niekoniecznie uchodźcy „nowej daty”. I do takiego zamachu dochodzi w centrum Warszawy przy użyciu materiałów wybuchowych, kupionych od bezrobotnego, byłego górnika. To też jest pewne ostrzeżenie. Zamach i tragedia eleganckiej singielki, rannej w tym zamachu. Dość naturalistyczny opis przebiegu tej tragedii, świadczący o dużym talencie młodego autora.

Wreszcie akty pedofilii: na zlecenie zboka z Niemiec kilku mięśniaków porywa dziewczynki. Inny, 14-letni, zdegenerowany już w tak młodym wieku Apollo, „zrywa” na pastylkę gwałtu panienki na dyskotece. Dość malownicze zderzenie obstawy zboka z mistrzem walki wu shu z Chin, panem Ipem, który przypadkowo zobaczył akt porwania dziewczynki.

I ostatnia opowieść o pełnym przygód locie samolotem do Rzymu i o 7-letnim synku polskiego ambasadora, który, w stylu swoich rówieśników, koncentruje całą swoją uwagę wyłącznie na gameboyu.

Co łączy bohaterów wszystkich opowiadań? Łączy ich dotyk, zamierzony, przypadkowy, krótszy, bądź dłuższy, również w trakcie zakupu kebaba lub oddawania przez Chińczyka chłopczykowi upuszczonej przez niego, chusteczki. Wszystko się dzieje w ową kwietniową sobotę! Trzeba przyznać, że Mateusz Kowalczyk ma talent!

Jacek Potocki

Mateusz Kowalczyk. „Dotyk życia i śmierci”. Wydawnictwo „Novae Res”, Gdynia 2017

W wydaniu nr 202, wrzesień 2018, ISSN 2300-6692 również

  1. LEKTURY DECYDENTA

    Ważna inicjatywa
  2. ESKALACJA KONFLIKTU HANDLOWEGO

    Trump atakuje cłami
  3. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Zapomniany brat Marszałka
  4. LEKTURY DECYDENTA

    Nie jest on skruszony
  5. WIATR OD MORZA

    Śmierć prezesa
  6. HAJOTY PRESS CLUB

    Andrzej Fogtt inspiruje
  7. Z KRONIKI BYWALCA

    Dwa w jednym
  8. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Powstanie i upadek Jugosławii
  9. USA - CHINY

    Prawdziwa wojna handlowa
  10. DECYDENT GLOBTROTER

    Rowerowa pielgrzymka
  11. WIATR OD MORZA

    Egzorcyzmów ciąg dalszy...
  12. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Klęska we wrześniu 1939 r.
  13. PIĘKNA NASZA POLSKA CAŁA

    Półkolonialne mocarstwo
  14. WSPÓLNE CZYTANIE

    Prawdy ponadczasowe
  15. LEKTURY DECYDENTA

    Kwietniowa sobota
  16. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Honor jako pojęcie moralne
  17. PRAWA - WŁADZA - PROBLEMY

    Rozmowa myślących Polaków