Established 1999

KULTURA DROGOCENNA

18 października 2013

Muzeum więcej warte niż Warszawa - 18.10

Turyści odwiedzający The Metropolitan Museum w Nowym Jorku zostawiają w mieście 5,4 mld dolarów w ciągu roku. To więcej niż budżet Warszawy i 5 razy tyle co budżet Krakowa. Jak to możliwe, że jedna instytucja kultury może przynosić tyle korzyści?

Według najnowszych danych The Metropolitan Museum w Nowym Jorku, instytucja ta tylko dzięki trzem ostatnim wystawom specjalnym (Impressionism, Fashion, and Modernity, Punk: Chaos to Couture oraz The Roof Garden Commission: Imran Qureshi) zarobiła dla miasta 742 mln dolarów. To kwota, jaką wydali w Nowym Jorku turyści, którzy zdecydowali się na odwiedzenie tego miasta właśnie po to, żeby zobaczyć zbiory muzeum. Z tej sumy do budżetu miasta i stanu w formie różnych podatków trafiło ok. 74,2 mln dolarów. Szacuje się jednocześnie, że w całym roku budżetowym turyści odwiedzający tą instytucję zostawili w Nowym Jorku astronomiczną kwotę 5,4 mld dolarów.


 


W badanym okresie (luty-sierpień) najwięcej odwiedzających przyciągnęła wystawa Punk: Chaos to Couture, na którą przyszło 442 tys. osób. Niewiele słabszy wynik uzyskano przy okazji wystawy Impressionism, Fashion, and Modernity, którą postanowiło zobaczyć 441 tys. turystów. W badanym czasie ok. 1,7 mln osób odwiedzających muzeum (77 proc. wszystkich) przyjechało spoza Nowego Jorku. 21 proc. z nich pochodziło z trzech najbliższych stanów, 31 proc. z reszty kraju, a aż 48 proc. z zagranicy. 54 proc. turystów wskazywało chęć zobaczenia zbiorów The Metropolitan Museum, jako główny powód ich przyjazdu do Nowego Jorku. Goście zamiejscowi spędzali w Nowym Jorku przeciętnie 6,6 dnia i wydawali na osobę ok. 1 140 dolarów.


 


Szczególnie cieszy fakt, że odwiedzający z całego świata wciąż entuzjastycznie podchodzą do wystaw czasowych i odnawianych kolekcji stałych instytucji. Wizyta w Metropolitanie była stale podawana przez ponad połowę gości spoza miasta, jako główny powód podróży do Nowego Jorku – powiedział Thomas P. Campbell, dyrektor The Metropolitan Museum.


Turystyka – zarówno krajowa, jak i międzynarodowa – jest paliwem napędzającym nowojorską ekonomię. The Metropolitan Museum jest z kolei najczęściej odwiedzaną kulturalną atrakcją miasta. Jesteśmy dumni, że jest takim silnym magnesem przyciągającym turystów spoza miasta i z wpływu tej instytucji na gospodarkę – dodaje Emily K. Rafferty, Prezydent the Metropolitan Museum oraz przedstawicielka NYC & Company, oficjalnej agencji turystycznej i promocyjnej miasta.


 


Co przyciąga takie rzesze turystów 190 tys. metrów kwadratowych wypełnione dziełami takich artystów jak: Picasso, Matisse, Monet, van Gogh, Degas, Goya, Velázquez, czy Caravaggio. Oprócz europejskich wielkich nazwisk, instytucja może zaoferować bogate zbiory starożytnej sztuki Bliskiego Wschodu, Egiptu, Grecji i Rzymu, średniowiecznej sztuki azjatyckiej, afrykańskiej, krajów islamskich, sztuki współczesnej, czy broni i strojów historycznych. Na liście 10 najlepszych muzeów na świecie przygotowanej przez National Geographic, Metropolitan znalazło się na 7 miejscu, jako największa tego typu instytucja w USA oraz na całej półkuli zachodniej.


 


W Polsce o instytucjach sztuki myśli się zazwyczaj w kontekście kosztów, jakie te instytucje generują i ich wiecznego niedofinansowania. Widać to najlepiej na przykładzie Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, które od lat nie może doczekać się rozpoczęcia budowy finalnej siedziby. Kierując się przykładem z USA, warto spojrzeć na tę sytuację z drugiej strony – czyli zastanowić się nad przychodami, jakie instytucje sztuki mogą generować dla miasta a nawet całego regionu – mówi Karolina Nowak, zarządzająca Inwestycjami w Dzieła Sztuki w Wealth Solutions.


www.wealth.pl

W wydaniu nr 143, październik 2013 również

  1. ZAMIARY NA SIŁY

    Mit emerytury obywatelskiej - 25.10
  2. KRYZYS GOSPODARCZY 2007-2008

    Przyczyny i następstwa - 24.10
  3. KULTURA DROGOCENNA

    Muzeum więcej warte niż Warszawa - 18.10
  4. ZARABIANIE Z PASJĄ

    Inwestycja w autografy - 16.10
  5. WIEK WPŁYWA NA JAKOŚĆ

    Coraz mniej starej whisky - 16.10
  6. PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ STUDENCKA

    Umiejętność tworzenia pracy sobie - 7.10
  7. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Piłsudski w oczach Moskwy - 21.10
  8. DEMOGRAFIA A EMERYTURY

    Droga ku przepaści - 7.10
  9. UMYSŁY ŚCISŁE GÓRĄ

    Rośnie popyt na inżynierów - 7.10
  10. BIELUCH PROMUJE CHEŁM

    Sąsiad na widelcu - 7.10
  11. REFERENDUM ODWOŁAWCZE

    Czas na nowe zasady - 4.10
  12. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Stare, nowe państwo - 21.10
  13. MIT WIECZNIE ŻYWY

    Jak zarobić na Marilyn? - 2.10
  14. DLA DEGUSTATORÓW

    Whisky odporna na kryzys - 2.10
  15. W IMR ADVERTISING BY PR

    Jesienny szyk - 2.10
  16. LEKTURY DECYDENTA

    Uciekając przed głodem - 16.10
  17. DECYDENT SNOBUJĄCY

    Czwartek, 31.10 – Jak dzieci
  18. SZTUKA MANIPULACJI

    Wykręt proceduralny - 1.10
  19. I CO TERAZ?

    Jeszcze jeden rok - 21.10