Established 1999

I CO TERAZ?

2 lutego 2014

Sorry - 4.02

…czyli przepraszam. Słowo to robi ostatnio wielką karierę, ale właśnie w jego angielskiej wersji – pisze Marek J. Zalewski.

Sorrują/przepraszają wszyscy w stosunku do wszystkich, inni wszyscy domagają się sorrowania/przepraszania w stosunku do innych wszystkich, a jeszcze inni wszyscy sorrują/przepraszają za brak sorrowania/przeprosin ze strony tych, którzy sorrować/przepraszać – zdaniem niektórych – powinni… Słowem dom waria…, nieee, to Polska właśnie.

A wszystko przez zimę… Pamiętam wiosnę, burzliwą wiosnę1968 roku i studencki wiec pod Politechniką Warszawską. I pamiętam jedno z haseł, widniejące na jednym z transparentów: Zamienię suwerenność na lepsze położenie geograficzne! I proszę, jak – mimo upływu dziesięcioleci – to hasło stało się aktualne. Bo przecież to lepsze położenie geograficzne mogłoby oznaczać, że w tej przeniesionej gdzie indziej Polsce nie byłoby… zimy. Jakże byłoby pięknie.


Pani Elżbieta Bieńkowska, wicepremier w rządzie Donalda Tuska, nie musiałaby tłumaczyć w telewizji, że „mamy taki klimat” i poprzedzać tej fundamentalnej prawdy owym najpopularniejszym teraz słowem – SORRY…


W całym kraju kolejarzom i pasażerom pociągów życia nie uprzykrzałyby pękające szyny, zamarzające zwrotnice, a nade wszystko oblodzone trakcje elektryczne…


W Lubelskiem nie byłoby klęski żywiołowej, pani wojewoda nie musiałaby stać na mrozie, okutana jak… w zimie i nie musiałaby tłumaczyć się i tłumaczyć wszystkim, że co prawda zawiało nieco, że są przejściowe kłopoty z dotarciem do kilku miejscowości i z wyjazdem z onych, ale że wszystkie siły zostały rzucone na odcięte…odcinki dróg i że zaraz będzie lepiej…


Nikomu nie przyszłoby do głowy, aby domagać się sorrowania/przepraszania za gołoledź na drogach i chodnikach, za złamane na owych oblodzonych chodnikach nogi i ręce, za  zaspy, za sól na drogach i jej brak, za opóźnienia pociągów, za postoje w szczerym polu i za brak „kubka gorącej herbaty”, a w ogóle za śnieg, zaspy, zimno i lód, no i za to, że pod ciężarem śniegu/lodu złamały się gdzieś tam gałęzie i zerwały druty, po których płynie prąd  …


Premier nie musiałby sorrować/przepraszać za wszystko to, co powyżej i za tych, którzy na to, co powyżej w porę nie sorrowali/przeprosili, a tym bardziej za tych, a może tylko za tę, która słówko sorry rzuciła ot tak sobie, ale z pewnością nie w intencji w tym słowie zawartej, czyli bez bicia się w pierś.


Słowem byłoby pięknie… Ale czy na pewno? A jakie to inne miejsce geograficzne dałoby nam taki luksus? Czy jest takowe na tym padole? Myślę, że nam każde, dowolnie wybrane miejsce nie przeszkodziłoby w żądaniu sorrowania/przeprosin, gdy doświadczylibyśmy nawet nie jakiegoś tam kataklizmu, co się zowie, ale ledwie katakliźmiku. Sorry, tacy jesteśmy!


MAREK J. ZALEWSKI



W wydaniu 147, luty 2014, ISSN 2300-6692 również

  1. PRZED WYBORAMI

    Praca w europarlamencie - 24.02
  2. ZNACZKI JAKO INWESTYCJA

    Zagraniczne, ale nie polskie - 18.02
  3. DONALD TUSK NA PRIMA APRILIS

    Emerytalne zrób to sam - 14.02
  4. MOTORYZACJA

    Polska częściami zamiennymi stoi - 13.02
  5. DOCHODOWA NUMIZMATYKA

    25 lat Wiedeńskiego Filharmonika - 13.02
  6. POLAK BUDUJE

    Na własną rękę - 13.02
  7. ZAPROSZENIE

    Do Akademii Lobingu - 11.02
  8. TYGODNIK POWSZECHNY

    Numer 8 - 24.02
  9. Z KRONIKI BYWALCA

    Stara Albania na fotografii - 13.02
  10. FASCYNACJA MOTOCYKLOWA cz. 3

    Świat stoi otworem - 11.02
  11. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Lista Forsytha - 10.02
  12. 95 LAT SEJMU

    Wielkie święto narodu - 10.02
  13. DYSKUSJA W SGH

    Kobiety w lobbingu - 7.02
  14. AKADEMIA LOBBINGU

    Nowa inicjatywa edukacyjna
  15. AKADEMIA LOBBINGU

    SGH zaprasza - 4.02
  16. LEKTURY DECYDENTA

    Samobójca - skrytobójca - 19.02
  17. DECYDENT SNOBUJĄCY

    Piatek, 28.02 – Lobby sprzeciwu
  18. SZTUKA MANIPULACJI

    Przewrotna retoryka - 3.02
  19. I CO TERAZ?

    Sorry - 4.02
  20. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Olimpiada należy do całej ludzkości - 17.02