Established 1999

FILOZOFIA I DYPLOMACJA

22 października 2019

Mocny sojusz?

Na początku października br. Prezydent USA, Donald Trump, zaskoczył świat decyzją o wycofaniu wojsk amerykańskich z Syrii, z powodu rzekomego wykonania misji czyli pokonania Państwa Islamskiego. Tym samym, Kurdowie, którzy byli przez lata najważniejszym sojusznikiem USA w walce z Państwem Islamskim, zostali rzuceni na pastwę Turcji, która uważa ich za terrorystów. Lukę po Amerykanach natychmiast wypełniła Rosja, a rosyjska żandarmeria skutecznie kontroluje zwolniony przez Amerykanów obszar – pisze Jacek Potocki.

Jacek Potocki - dyplomata, korespondent zagraniczny, publicysta, komentator

Rokowania z Turcją prowadzi w imieniu USA, wiceprezydent Mike Pence, gdyż Pan Donald nie może się wykazać odpowiednią równowagą psychiczną i na swoim legendarnym Twitterze wypisuje coraz większe głupstwa.

Kurdowie usiłowali nawiązać kontakt z USA, by zorientować się, o co naprawdę chodzi, ale Amerykanie w ogóle nie odpowiadali na ich indagacje.

Nasuwa się niebagatelne skojarzenie, że podobne mogą pewnego dnia być losy aktualnego sojuszu Polski z dość dziwnie zachowującą się obecnie Ameryką, chociaż historia już zna przypadki, kiedy USA „olały” sojuszników; tak zachował się w czasie II wojny światowej prezydent Franklin Delano Roosevelt, który z jednej strony zapewniał legalny polski rząd o swym nieograniczonym poparciu, a z drugiej strony, za naszymi plecami, podawał nasz kraj na tacy Stalinowi.

Niektórzy obserwatorzy pamiętają też dantejskie sceny pod ambasadą USA w Sajgonie, gdy Ameryka zdecydowała się na porozumienie z Hanoi, zostawiając na pastwę losu Wietnam Południowy, którego reżim zresztą nie cieszył się zbyt wielkim poparciem w tamtejszym społeczeństwie.

W Polsce aktualnie stacjonuje 3 tysiące amerykańskich żołnierzy, którzy mają nas bronić przed podstępną Rosją. Tak twierdzą włodarze naszego kraju, nie bacząc na egzotyczny charakter owego sojuszu: jeśli coś nie zagra, to będą nici z obrony, zwłaszcza że niedawno Pentagon powiadomił o redukcji wielu projektów wojskowych w Europie Środkowowschodniej, w tym w Polsce.

Wydarzenia w Syrii i raczej dziwnie zachowujący się kierownik amerykańskiej nawy państwowej, powinny włączyć czerwone światło naszym decydentom: panowie, może wszystko zostać zablokowane nagle i bez żadnego powiadomienia, podobnie jak było z odwołaną w ostatniej chwili wizytą Donalda na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, do której nie doszło z powodu nieudanych podchodów Trumpa wobec prezydenta Ukrainy.

                                                                                              JACEK POTOCKI

W wydaniu nr 215, październik 2019, ISSN 2300-6692 również

  1. MUZYKA DECYDENTA

    Wirtuoz
  2. HISTORIA DECYDENTA

    Władca
  3. KRYMINAŁ DECYDENTA

    Atomowa tajemnica
  4. CHILIJSKI KOCIOŁ

    Wrzenie narastało latami
  5. HISTORIA DECYDENTA

    Polacy a Żydzi
  6. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Mocny sojusz?
  7. LEKTURY DECYDENTA

    Internet rajem dla wywiadu
  8. WIATR OD MORZA

    Krajobraz po bitwie
  9. ZDROWIE DECYDENTA

    Allergoff na roztocze
  10. BREXIT W IZBIE GMIN

    Funt zareaguje gwałtownie
  11. DECYDENT GLOBTROTER

    Jedziemy do Stambułu
  12. MUZYKA DECYDENTA

    Muniek wraca solo
  13. REPORTAŻ DECYDENTA

    U somalijskich piratów
  14. WRACAĆ - NIE WRACAĆ?

    Dylemat Polaków breksitowych
  15. KU PRZESTRODZE

    Historia lubi się powtarzać
  16. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Trump na Twitterze
  17. NIECHCIANI NOBLIŚCI

    Miłosz, Wałęsa, Tokarczuk
  18. DECYDENT POLIGLOTA

    Mówimy po angielsku bez błędów
  19. W SIEDZIBIE IMR

    Allergoffem w roztocze
  20. LEKTURY DECYDENTA

    Dobry, polski kryminał
  21. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Spojrzenie na socjalizm
  22. LEKTURY DECYDENTA

    Bolesny temat
  23. WIATR OD MORZA

    Trzynastego
  24. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Honorowość a spolegliwość
  25. THRILLER DECYDENTA

    Zaskakujące zakończenie