Established 1999

FILOZOFIA I DYPLOMACJA

11 lutego 2018

Wielka Trójka a Polska

W dniach 4-11 lutego 1945 roku w Jałcie, na Krymie odbyła się konferencja Wielkiej Trójki, zwana Konferencją Jałtańską. Uważa się powszechnie, że konferencja ta była końcem II Rzeczypospolitej. Jest to stwierdzenie nieco chybione, gdyż właściwie w Jałcie ostatecznie zatwierdzone zostały ustalenia podjęte znacznie wcześniej, w czasie konferencji w Teheranie, która trwała od 28 listopada do 1 grudnia 1943 roku. To tam zachodni przywódcy, Winston Churchill, premier Wielkiej Brytanii i Franklin Delano Roosevelt, prezydent USA oddali Polskę we władanie Józefa Stalina – pisze Jacek Potocki.

Jacek Potocki - dyplomata, korespondent zagraniczny, publicysta, komentator

W Teheranie Zachód wyraził akceptację dla wschodniej granicy Polski na tzw. linii Curzona, co oznaczało utratę kresów wschodnich. Stalin uzyskał też zgodę na utworzenie radzieckiej strefy wpływów w Europie Wschodniej i krajach bałtyckich, czyli na Litwie, w Łotwie i w Estonii. Była to cena, jaką zapłacili Stalinowi za zwycięskie zmagania Armii Czerwonej z Wehrmachtem.

W Jałcie Józef Stalin ostatecznie i po mistrzowsku „ograł” swych zachodnich sojuszników, uzyskując wszystko, co chciał. Argumentem była styczniowa ofensywa Armii Czerwonej w Polsce, zresztą rozpoczęta wcześniej, na prośbę Zachodu, który nie mógł sobie poradzić z Niemcami w trakcie podjętej walki w Ardenach i liczył, że ZSRR odciągnie siły niemieckie na wschodni front.

Stalin miał mocnego sojusznika w osobie amerykańskiego prezydenta, któremu był potrzebny pokój w Europie dla zdecydowanej rozprawy z Japończykami, a tu liczył on na działania Armii Czerwonej. Sprawy polskie były Rooseveltovi zupełnie obojętne. Zresztą obojętne były one najwyraźniej również Churchillowi, który wprawdzie widział w ZSRR przyszłego przeciwnika Zachodu, ale jednocześnie obecnego sojusznika Anglii, który poprzez swoje działania przeciwko Wehrmachtowi zmniejszał straty brytyjskie, z których angielski premier musiał się gęsto tłumaczyć przez narodem. Stąd Churchill bardzo spolegliwie przyjął prostalinowską postawę amerykańskiego prezydenta, a jego największym zmartwieniem było jedynie to, w jaki sposób przekonać polski rząd emigracyjny, by ten zaakceptował nasze nowe wschodnie granice.

Warto pamiętać, że to na prośbę Roosevelta utajniono w swoim czasie ustalenia teherańskie w sprawie Polski przed amerykańskimi wyborami prezydenckimi, jakie odbyły się jesienią 1944 roku, a w USA wówczas żyło 6 milionów Polaków, którzy stanowili siłę wyborczą. Prezydent Roosevelt myślał jedynie o swoim zwycięstwie w wyborach.

Taka była perfidia myślenia Zachodu w tamtych czasach. Można więc powiedzieć, że Józef Stalin dostał Polskę niejako w prezencie od Roosevelta i Churchilla. Wkrótce podeptał wszelkie ustalenia w sprawie wolnych wyborów w Polsce, a do 1956 roku w bezpiece i w armii panoszyli się pop-y czyli „pełniący obowiązki Polaków” radzieccy doradcy oraz polscy Żydzi o proweniencji komunistycznej, mordujący Polaków. Tak to, niestety, było!!!

                                                                                              JACEK POTOCKI

W wydaniu nr 195, luty 2018, ISSN 2300-6692 również

  1. LEKTURY DECYDENTA

    Po Smoleńsku
  2. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Psychologiczny kryminał
  3. KLASZTORNE TAJEMNICE

    Dlaczego zakonnice odchodzą?
  4. DECYDENT GLOBTROTER

    Symbol Chin
  5. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Wielka Trójka a Polska
  6. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Dwa okrutne totalitaryzmy
  7. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Mętniak w natarciu
  8. POLITYKA, GŁUPCZE!

    Miał cham złoty róg
  9. LEKTURY DECYDENTA

    Polscy geniusze
  10. WEALTH SOLUTIONS

    51-letnia Karuizawa
  11. WIATR OD MORZA

    Cat revolution
  12. PRAWA - WŁADZA - PROBLEMY

    Polska PiS przeciw Polakom