Established 1999

FILOZOFIA I DYPLOMACJA

12 listopada 2017

Dzień Niepodległości

11 listopada uznajemy za Dzień Niepodległości Polski, gdyż to tego właśnie dnia, według popularnej wiedzy, nasza Ojczyzna miała odzyskać w 1918 roku niepodległość po 123 latach niewoli. Jest to jednak data umowna. 11 listopada 1918 roku w pociągu, stojącym na bocznicy w lasku Compiegne pod Paryżem, Niemcy podpisały kapitulację. Również tego dnia, ustanowiona przez Niemców Rada Regencyjna, urzędująca w Warszawie, przekazała władzę wojskową Józefowi Piłsudskiemu, natomiast niepodległość Polski owa Rada ogłosiła już w dniu 7 listopada, wraz z uzyskaniem faktycznej niepodległości przez Królestwo Polskie – pisze Jacek Potocki.

Jacek Potocki - dyplomata, korespondent zagraniczny, publicysta, komentator

W wymiarze międzynarodowym, Józef Piłsudski podpisał depeszę, notyfikującą światu powstanie niepodległej Polski, dopiero 16 listopada 1918 roku. Oczywiście, odzyskanie niepodległości przez Polskę stało się możliwe przede wszystkim z powodu obalenia w wyniku wojny trzech monarchii rozbiorowych w Rosji, Niemczech i Austrii. Piłsudski działał szybko, zdając sobie sprawę z tego, że byłe mocarstw zaborcze wrócą niebawem do siebie i nie pozwolą na niepodległość Polski.

Pewne sygnały, zapowiadające zmiany wokół Polski, miały miejsce wcześniej. 8 stycznia 1918 roku, w punkcie 13. „Orędzia o stanie Państwa” prezydent USA Woodrow Wilson mówił o „powinności odbudowy niepodległego państwa polskiego”, ale jedynie w granicach etnicznych, czyli Królestwa Polskiego, a nie w granicach przedrozbiorowych. Zależało mu bowiem na integralności terytorialnej przede wszystkim Rosji. O tym „zdrowe siły” dzisiaj już nie mówią. Podobnie, wpływowa wówczas Anglia ustami czołowego polakożercy, premiera Lloyda George’a zgadzała się jedynie na małą, okrojoną do granic etnicznych, Polskę.

Te stanowiska, wzmocnione nienawiścią do Polski ze strony Niemiec, znalazły odbicie na Konferencji Paryskiej (Wersalskiej), gdzie naszemu krajowi nie oddano ani Śląska, ani Wielkopolski, natomiast polecono tam rozpisać plebiscyty. Jak było na Śląsku, wszyscy wiedzą, a Wielkopolskę z Poznaniem bez wątpienia przywróciły Polsce Powstania Wielkopolskie. Integrowanie dawnych ziem z Macierzą nie było łatwe: w czasie agresji bolszewickiej na Polskę Czesi wymusili na Zachodzie na konferencji w Spa podział Śląska Cieszyńskiego, otrzymując Zaolzie, a Ukraińcy wcześniej rozpoczęli wojnę z Polską o Lwów.

A integracja Narodu? Tu Piłsudski przyjął bardzo pragmatyczną postawę: nowa władza przyjmowała wszystkich kompetentnych Polaków, niezależnie od tego, dla jakich mocarstw rozbiorowych wcześniej pracowali. Jak można to rozwiązanie porównać z dzisiejszymi działaniami w kierunku pogłębiania podziałów. Czy 11 listopada tchnie w tych „na górze” powiew rozsądku?

Warto też przy okazji wiedzieć, że formalnie, dzień 11 listopada został uznany za Święto Niepodległości dopiero ustawą w dniu 29 kwietnia 1937 roku.

                                                                                              Jacek Potocki

W wydaniu nr 192, listopad 2017, ISSN 2300-6692 również

  1. ARTYSTYCZNE PEREGRYNACJE

    Z Wenecji do Bogoty
  2. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Ostatnia powieść Borszewicza
  3. WSPÓLNE CZYTANIE

    Szyfr międzypokoleniowy
  4. ŚWIATOWY DZIEŃ CUKRZYCY

    Czy choroba ma płeć?
  5. E-COMMERCE

    Bezpieczeństwo wirtualnych portfeli
  6. DECYDENT POLIGLOTA

    Język w obrazkach
  7. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Dzień Niepodległości
  8. LEKTURY DECYDENTA

    Chiny: ciemna strona rozwoju
  9. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Pasje Polańskiego
  10. LEKTURY DECYDENTA

    Żelazna Dama Ameryki
  11. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Kiełbie we łbie
  12. WIATR OD MORZA

    Elbląska restauracja czyli degrengolada
  13. ISLAM A SPRAWA POLSKA

    Dziś Chrystus ma twarz uchodźcy
  14. PRAWA - WŁADZA - PROBLEMY

    Polska: demony przeszłości