Established 1999

FILOZOFIA I DYPLOMACJA

2 września 2017

Niech żyją nasi sojusznicy!

1 września 1939 roku, łamiąc Deklarację o niestosowaniu przemocy z 26 stycznia 1934 roku, Niemcy napadły na Polskę.Dwa dni po napadzie, czyli 3 września 1939 roku, wojnę III Rzeszy wypowiedziały Anglia i Francja. Oba państwa były związane układami sojuszniczymi z Polską: w dniu 19 lutego 1921 roku, w układzie polsko-francuskim stwierdzono, że na wypadek agresji na jedno państwo sojusznicze, drugie ma obowiązek udzielenia mu pomocy, natomiast w układzie polsko-brytyjskim z dnia 25 sierpnia 1939 roku państwa miały sobie udzielić pomocy w przypadku agresji ze strony Niemiec – pisze Jacek Potocki.

Jacek Potocki - dyplomata, korespondent zagraniczny, publicysta, komentator

Była to jednak tzw. dziwna wojna: w dniu 5 września 1939 roku Francuzi podjęli ograniczone działania wojskowe przeciwko Niemcom, wchodząc na 8 kilometrów do Zagłębia Saary, ale szybko zatrzymali się. Anglicy po prostu nie zrobili nic.

Natomiast w dniu 12 września 1939 roku, na posiedzeniu Rady Najwyższej Sprzymierzonych w Abbeville Anglia i Francja postanowiły nie udzielić Polsce żadnej realnej pomocy wojskowej.

Badacze problemu na Zachodzie usiłują przekonać europejską opinię publiczną, że bierność Anglii i Francji była wywołana nieprzygotowaniem obu państw do wojny z Niemcami we wrześniu 1939 roku, ale przyczyna była zupełnie prozaiczna: Anglia i Francja postawiły krzyżyk na Polsce, która zgodnie z tajnym protokółem Paktu Ribbentrop-Mołotow, miała przestać istnieć, po jej podziale przez ZSRR i Niemcy.

O tym tajnym protokole Londyn i Paryż wiedziały już następnego dnia po jego podpisaniu, tj. 24 sierpnia 1939 roku, chociaż Polsce nie pisnęły ani jednego słowa na ten temat. Warto zwrócić uwagę na fakt, że honorowi w sporcie Anglicy w dniu 25 sierpnia 1939 roku podpisali układ sojuszniczy z Polską, nie mając najmniejszego zamiaru go respektować. Tak więc, mimo zawartych sojuszy, Polska przez pięć tygodni walczyła samotnie z niemieckimi agresorami, do których przyłączyły się oddziały słowackie, chociaż Słowacy przedstawiają się jako niezawodni przyjaciele Polski.

Ale, oliwa nieżywa… W maju 1940 roku Francja poniosła kompromitującą klęskę, a 8 sierpnia 1940 roku zwycięscy Niemcy weszli do Paryża.  W sierpniu 1940 roku rozpoczęła się trwająca do 31 października 1940 roku „bitwa o Anglię”, w której wyspy zostały uratowane przed Luftwaffe przez polskich lotników.

Dowódcą Dywizjonu 315 był mój stryj, kapitan Władysław Potocki, absolwent ostatniego, przedwojennego rocznika Szkoły Orląt w Dęblinie.

Dzisiaj w filmach, książkach i różnych publikacjach angielskich porusza się problem udziału polskich lotników w „bitwie o Anglię” zdawkowo lub nie porusza się go wcale.

O agresji niemieckiej na Polskę nie debatowano w rządzonej przez Anglię i Francję Lidze Narodów. Kiedy w grudniu 1939 roku deliberowano w Lidze Narodów nad agresją ZSRR na Finlandię, delegacja polska ani słowem nie zająknęła się na temat niemieckiej agresji na Polskę, natomiast rozwodziła się na temat konieczności udzielenia wszelakiej pomocy Finom. Czy był to wynik presji ze strony naszych sojuszników, Francuzów i Anglików, którzy myśleli głównie o utrzymaniu za wszelką cenę swoich imperiów kolonialnych i o nieantagonizowaniu ZSRR? Jak wiadomo, po II wojnie światowej imperia te stopniowo rozleciały się w drzazgi.

A poza tym, jak to z naszymi sojuszami byłoby dzisiaj?

                                                                                              Jacek Potocki

W wydaniu nr 190, wrzesień 2017, ISSN 2300-6692 również

  1. KOŚCIÓŁ W POLITYCE PiS

    Polacy są przeciw
  2. LEKTURY DECYDENTA

    Mordowanie ludzi i miasta
  3. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Sensacje w słynnym mieście
  4. LEKTURY DECYDENTA

    Trójkąt prowincjonalny
  5. PRACA DLA POLSKI

    Arystokrata, dyplomata, patriota
  6. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Tajemnice templariuszy
  7. WIATR OD MORZA

    Reparacje
  8. PUNKTY WIDZENIA

    Kamienie na szaniec?
  9. NIE TYLKO BAJKI

    Dwa społeczne dzięcioły: Mandeville i Marks
  10. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Niech żyją nasi sojusznicy!
  11. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Wygodne etykietki
  12. PRAWA - WŁADZA - PROBLEMY

    "Winter Is Coming"
  13. LEKTURY DECYDENTA

    Afery w PRL