Established 1999

FILOZOFIA I DYPLOMACJA

3 maja 2016

Radość, duma i zaduma

Konstytucji wielkie święto,/Słonko błyszczy na błękicie./Jak uczciłeś, dziecko, dzień ten?/Ile piątek masz w zeszycie?/Krówki dały więcej mleka,/Kurki zniosły świeże jaja./Wszyscy, wszyscy się starali/Uczcić Dzień Trzeciego Maja! Tak, dla nas dzień 3 Maja to wielki, radosny dzień, niezależnie od tego, kto z aprobatą Narodu, a kto przemykając się pod ścianą, otrzymał dzisiaj Order Orła Białego – pisze Jacek Potocki.

Jacek Potocki - dyplomata, korespondent zagraniczny, publicysta, komentator

W światowej dyplomacji od niepamiętnych czasów głowy państw przesyłają życzenia głowie Państwa Polskiego, czyli aktualnie Prezydentowi Andrzejowi Dudzie i naszemu |Narodowi. Ministrowie spraw zagranicznych przesyłają najlepsze życzenia ministrowi Witoldowi Waszczykowskiemu. Kierując się z pewnością troską o spokój ducha polskich elit, nasze zawsze prawdomówne media nie podały, czy prezydent Rosji przesłał w tym roku życzenia Andrzejowi Dudzie, ale już kilka dni temu triumfalnie oznajmiły, że „Amerykanie składają życzenia Polakom”.

Po rozwinięciu tego wątku okazało się, że to Sekretarz Stanu USA, John Kerry, którego dziadkowie byli austriacko-węgierskimi emigrantami pochodzenia żydowskiego z Czech, złożył nam życzenia w imieniu prezydenta Obamy. Czwarta osoba w państwie złożyła bezceremonialnie życzenia pierwszej osobie w innym państwie. Jak w USA funkcjonuje protokół dyplomatyczny? A może tak w właśnie miało być, że urzędnik wielkiego mocarstwa oficjalnie obniża rangę wybranej w wyborach powszechnych głowy sojuszniczego państwa średniej wielkości, aby „Polacy znali swoje miejsce w szyku”.

Znamy dobrze zabiegi kolejnych polskich rządów o zniesienie wiz amerykańskich dla Polaków. Oprócz nas, jedynie Rumuni, Bułgarzy i Chorwaci spośród członków Unii Europejskiej jeszcze potrzebują amerykańskich wiz. Kolejni amerykańscy prezydencji mamią nasze elity wizją zniesienia wiz, a jednocześnie konsulowie amerykańscy w Polsce otrzymują instrukcję, by przekraczać 5-procentowy poziom odmów, co Polaków formalnie eliminuje z procesu zniesienia wiz.

My walczymy o amerykańskie interesy w Iraku i w Afganistanie i niedługo może będziemy to robić również w Syrii, a w amerykańskim Senacie wiekowa (82 lata) senator Dianne Goldman Berman Feinstein z Kalifornii, powiązana z wrogim Polsce żydowskim lobby, peroruje nieustannie o konieczności utrzymania wiz dla „Polaczków”.

A może pora przywrócić Amerykanom wizy wjazdowe do Polski? Byłby to na pewno grom z jasnego nieba, na uruchomienie którego „His Master’s Voice” w Europie Środkowej nie bardzo miałby odwagę. A jak byłoby z obroną Polski przed zagrożeniem?

Jacek Potocki

W wydaniu nr 174, maj 2016, ISSN 2300-6692 również

  1. PISARKA EMIGRANTKA

    Miłość nad życie w czasie większym niż życie
  2. NIEUCZCIWA KONKURENCJA

    Ochrona wartości marki "Joanna"
  3. WIATR OD MORZA

    Krzyk
  4. LEKTURY DECYDENTA

    Mroczna era stalinizmu
  5. WIATR OD MORZA

    Nie ma Polski?
  6. ZEGAREK SPEAKE-MARIN

    Czas mierzony rumem
  7. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Autoportret karykaturzysty
  8. LEKTURY DECYDENTA

    Żywot Czesława
  9. INNOWACJE, PATENTY, WYNALAZKI

    Invent Arena 2016
  10. PREZESIE JACKU KURSKI

    Statystyki spadku oglądalności nie kłamią
  11. FIRMA KOSMETYCZNA LOTON

    Złoty Medal na MTP
  12. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Guru pieniądza
  13. KONFEDERACJA LEWIATAN

    Słono za wodę
  14. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Radość, duma i zaduma
  15. W OPARACH WIZERUNKU

    Czas celebrytów
  16. SŁOWIANIE

    Nasze dziedzictwo, cz. 2
  17. LEKTURY DECYDENTA

    Hitler zagląda pod kołdrę