Established 1999

BIBLIOTEKA DECYDENTA

10 kwietnia 2019

Nikt nic nie wie

Bo takie są utwory Samuela Becketta. Nie bardzo wiadomo, o co w nich chodzi. Dlatego na interpretacji tych trudnych utworów można zrobić jakąś karierę.

Ta książka składa się z dwóch wątków: jeden, to interpretacja, a właściwie to nawet egzegeza trudnych utworów Becketta przez ich wieloletniego tłumacza, a drugi to opis nieustannych wysiłków tego tłumacza, podejmowanych w celu nawiązania kontaktu z zagadkowym pisarzem, który na co dzień raczej stroni od publiczności.

Libera omawia inscenizację „Czekania na Godota” w 1957 roku w Teatrze Współczesnym, w reżyserii Jerzego Kreczmara. Czekali wtedy na Godota bez końca i zastanawiali się, dlaczego ten mityczny Godot nie przybywa. Okazało się, że Godot nie istnieje, że go w ogóle nie ma.

Trudno było wówczas też zdobyć utwory, uznanego za antysystemowego i nihilistycznego twórcę, Becketta, zarówno w księgarniach jak i w bibliotekach, nawet w tych renomowanych. Ciekawe były wysiłki autora, by książkę Becketta nielegalnie wynieść z biblioteki.

I jego podróże, zarówno do Europy jak i do USA. Okresy życia za granicą w charakterze stypendysty. Jego spotkania tam, zarówno z miejscowymi, wybitnymi przedstawicielami kultury, grającymi w sztukach Becketta, jak i z Polakami; np. z Haliną Mikołajską. Wreszcie spotkanie z samym Beckettem, liczne kontakty z nim, choć na odległość.

Nad całą książką snuje się cień autora, którego rodzice uratowali się z getta, a wielu przyjaciół i znajomych opuściło Polskę po wydarzeniach marcowych w 1968 roku. Jednego z nich, Arnolda, który w latach późniejszych staje się mentorem literackim i mecenasem finansowym Antoniego Libery, autor przedstawia dość często w powieści. Ale generalnie, wiele miejsca w książce daje do zrozumienia, że nie przepada za Polską i za Polakami, czemu się nie ma co dziwić. Ale nawet, kiedy bezkrytycznie wielbi Zachód, to stwierdzenie, że życie w socjalistycznej Polsce było „szczurze”, można uznać za co najmniej lekko przesadzone: w PRL żyło się niełatwo, z reguły bardzo skromnie, ale czy ludność kryła się po jakichś norach?

Generalnie, w książce jest dużo polityki, w postaci rozliczenia z PRL. Często też pojawia się zasłużona krytyka ZSRR, jego złowrogiego stosunku do Polski i do polskich panów.

Na zakończenie książki rodzynek: utwór Samuela Becketta „Bez”, w znakomitym tłumaczeniu Antoniego Libery.

Bardzo interesująca, choć dość trudna książka o twórczości znakomitego Samuela Becketta, ilustrowana unikalnymi zdjęciami.

                                                                                              Jacek Potocki

Antoni Libera. „Godot i jego cień”. Wydawnictwo „Państwowy Instytut Wydawniczy”, Warszawa 2019

W wydaniu nr 209, kwiecień 2019, ISSN 2300-6692 również

  1. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Poeta niepokorny
  2. LEKTURY DECYDENTA

    Zapiski dyplomaty
  3. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Tragiczny koniec marszałka
  4. LEKTURY DECYDENTA

    Żydzi w hitlerowskiej armii i flocie
  5. WIATR OD MORZA

    Szwedzi trzymają się dobrze
  6. Z KRONIKI BYWALCA

    Azerbejdżan - 10 milionów obywateli
  7. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Co zagraża Ameryce?
  8. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Nikt nic nie wie
  9. OBRAZ WENEZUELI DZIŚ

    Ukradzione 350 mld dolarów
  10. DECYDENT POLIGLOTA

    Wyniki same przyjdą
  11. LEKTURY DECYDENTA

    Terroryzm i dyplomacja
  12. WIATR OD MORZA

    Deputaty i inne dochody
  13. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Honor jako pułapka
  14. PRAWA - WŁADZA - PROBLEMY

    Likwidatorzy Unii Europejskiej
  15. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Taniec do upadłego