Established 1999

BIBLIOTEKA DECYDENTA

2 marca 2018

Arkana wspinaczek wysokogórskich

Wydarzenia niedawne w polskiej bazie przy szczycie K2 w górach Karakorum, a zwłaszcza zaginięcie himalaisty Tomasza Mackiewicza zwróciły uwagę polskiej i światowej opinii publicznej na problemy, związane ze zdobywaniem najwyższych szczytów.

Ta książka została w swoim czasie napisana przez wybitną polską himalaistkę, Wandę Rutkiewicz wraz z dziennikarką Ewą Matuszewską. Bohaterka wspomnień, Wanda, zaginęła z 12 na 13 maja 1992 roku, podczas zdobywania kolejnego szczytu.

Wanda rozpoczyna wspomnienia od przekazania czytelnikom swych doświadczeń sportowych, jakże ważnych dla jej wspinaczkowej kondycji. Zamiłowanie do sportu wyniosła z domu, a do wspinaczki, z harcerstwa. Przy grze w siatkówkę nauczyła się funkcjonować w zespole: to bardzo ważna umiejętność podczas wysokogórskich wspinaczek. A wspinaczki zaczęła od Tatr: relacjonuje poszczególne etapy swoich doświadczeń. Potem przyszły Alpy: tu już było wiele niespodzianek, zwłaszcza przy zdobywaniu Mont Blanc. Góry w Norwegii są raczej nieznane polskim wspinaczom. Wanda uważała je za bardzo trudne, z uwagi na podejście u samego morza, mimo że nie są one specjalnie wysokie.

Wspomina częste wyprawy do ZSRR, zwłaszcza w góry Pamiru. W oczach dzisiejszych „prawdziwych patriotów” może to być uznane za ruch nie za bardzo odpowiedzialny. Zwłaszcza, że jednym ze szczytów tych gór był np. Pik Kommunizma. Ponadto, te wyprawy odbywały się na zaproszenie oficjalnych, czyli reżimowych klubów górskich. Przebieg tych wypraw, to samo życie… Jest gościnnie, ale momentami zbyt zasadniczo, a nawet dochodzi do awantur między „sojusznikami”.

Wreszcie góry bardzo wysokie: Pamir czy Himalaje. Często członkiem wypraw, w których uczestniczy Wanda, jest Janusz Onyszkiewicz zwany w środowisku „Onyszkiem”. Też matematyk, jak Wanda. Wanda oceniała go jako solidnego, bardzo pomocnego kolegę. Himalaje to już międzynarodowe towarzystwo. Interesujący może być opis żmudnego sposobu organizacji takich wypraw. Kierownikiem jednej z nich, na Mt. Everest jest Wanda. Miała niedobre wspomnienia z wyprawy, którą kierowała: jedna z pań (nazwisko jest w książce), która nie lubiła Wandy, nieustannie agresywnie ją krytykowała z byle jakiego powodu. Stąd bardzo ważny jest właściwy dobór uczestników takich wypraw.

Znakomita książka, ujawniająca tzw. drugie dno wypraw wysokogórskich.

                                                                                              Jacek Potocki

Wanda Rutkiewicz. „Na jednej linie”. Wydawnictwo „Iskry”, Warszawa

W wydaniu nr 196, marzec 2018, ISSN 2300-6692 również

  1. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Powstanie i upadek imperiów
  2. A PROPOS...

    ...trucia agentów
  3. LEKTURY DECYDENTA

    Współczesny "Oświęcim"
  4. DOKUMENTY W TELEFONIE

    Czy to bezpieczne?
  5. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Towarzysz "Wiesław"
  6. LEKTURY DECYDENTA

    Żongler słów
  7. LEKTURY DECYDENTA

    Wampir z Bytowa
  8. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Don i Un
  9. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Niebawem sezon
  10. DECYDENT SNOBUJĄCY

    Polska wrogiem Ameryki
  11. A PROPOS...

    ...wynagrodzeń dla członków rządu
  12. HAJOTY PRESS CLUB

    Żywienie bez granic
  13. A PROPOS...

    Mój marzec `68
  14. DECYDENT GLOBTROTER

    Trochę egzotyki zimą
  15. LEKTURY DECYDENTA

    Zmartwychwstanie Żołnierzy Wyklętych
  16. CO SIĘ W GŁOWIE MIEŚCI

    Umysłowe zagłąbie
  17. W ROKU STULECIA NIEPODLEGŁOŚCI

    Zmora antysemityzmu
  18. WIATR OD MORZA

    Czy mamy przekopane?
  19. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Arkana wspinaczek wysokogórskich
  20. Z KRONIKI BYWALCA

    Zbrodnia w Chodżałach
  21. PRAWA - WŁADZA - PROBLEMY

    Nienawiść osłabia społeczeństwo