Established 1999

ANGLIK IN POLAND

7 maja 2014

Intelektualna zbieżność - 7.05

Antoni Marianowicz napisał wierszyk o dziesięciorgu murzyniątek. Agatha Christie również, ale uznano, że nie jest poprawny politycznie i musiała ich zastąpić żołnierzykami. Spójrzcie, jaka zbieżność pomysłu, bo chyba nie plagiat Marianowicza.

 

 


 


 


 


 


 


 


Dziesięcioro Murzyniątek                           Raz dziesięciu żołnierzyków
Figlowało ranną porą.                                Pyszny obiad zajadało,
Jedno z nich ze śmiechu pękło                   Nagle jeden się zakrztusił –
I zostało dziewięcioro.                               I dziewięciu pozostało.

Dziewięcioro do teatru                              Tych dziewięciu żołnierzyków
Poszło kiedyś zgrają całą.                          Tak wieczorem balowało,
Jedno tak się zagapiło,                              Że aż jeden rano zaspał –
Że ośmioro pozostało.                               Ośmiu tylko pozostało.

A z ośmiorga Murzyniątek                         Ośmiu dziarskich żołnierzyków
Wnet siedmioro było, bo się                       Po Devonie wędrowało,
Jedno całkiem przewierciło                        Jeden zostać chciał na zawsze…
Dłubiąc sobie palcem w nosie.                   No i właśnie tak się stało.


Tych siedmioro raz czytało                        Siedmiu żołnierzyków zimą
Bajki bardzo, bardzo nudne                       Do kominka drwa rąbało,
I to szóste tak ziewało,                             Jeden zaciął się siekierą –
Że połknęło w mig to siódme.                    Sześciu pozostało.

Zaś sześciorgu do obiadu                          Sześciu wkrótce znęcił miodek;
Ktoś kiszoną dał kapustę,                         Gdy go z ula pobierali,
Więc pięcioro pozostało                             Pszczoła ukłuła jednego
Bo się zakwasiło szóste.                            I tylko w piątkę zostali.


W chowanego się bawiła                           Pięciu sprytnych żołnierzyków
Murzyniątek cała piątka.                           W prawie robić chce karierę;
Nigdy już nie znaleziono                           Jeden już przymierzył togę…
Ukrytego Murzyniątka.                              I zostało tylko czterech.


Czworo kąpiel brało w wannie,                  Czterech dzielnych żołnierzyków
Baraszkując, że aż miło,                           Raz po morzu żeglowało;
Pozostało tylko troje,                                Wtem wychynął śledź czerwony,
Bo się jedno wymydliło.                            Zjadł jednego, trzech zostało.


Z trojga małych Murzyniątek                     Trójka miłych żołnierzyków
Drugie grało na klarnecie                          Zoo sobie raz zwiedzała;
I tak strasznie fałszowało,                         Gdy jednego ścisnął niedźwiedź –
Że nie zniosło tego trzecie.                        Dwójka tylko pozostała.


Dwoje z nich zawędrowało                        Dwóch się w słonku wygrzewało
W pewien wiejski raz zakątek,                   Pod błękitnym, czystym niebem,
Lecz niestety gęś kopnęła                         Ale słońce tak przypiekło,
Przedostatnie z Murzyniątek.                    Że pozostał tylko jeden.


A ostatnie Murzyniątko                             A ten jeden, ten ostatni
Wzięło sobie żonkę małą                          Tak się przejął dolą srogą,


I w ten sposób z Murzyniątek                    Że aż z żalu się powiesił,
Żadne już nie pozostało.                           I nie było już nikogo.




Po lewej tekst Antoniego Marianowicza, a po prawej przekład Romana Chrząstowskiego w: „I nie było już nikogo”, Agathy Christie.

W wydaniu nr 150, maj 2014, ISSN 2300-6692 również

  1. CZAS KOLEKCJONERÓW

    Titanic, Beatlesi, Srebrny Glob - 27.05
  2. MIESIĘCZNIK "ZNAK" NR 708

    Nie tylko o Bogu - 23.05
  3. POLAK KOCHA WHISKY

    Do picia i do portfela - 20.05
  4. Z KRONIKI BYWALCA

    Azerbejdżan w Pruszkowie - 20.05
  5. LEKTURY DECYDENTA

    Partyjna telewizja - 19.05
  6. SUPLEMENTY DIETY W WNP

    W tyle za krajami zachodnimi - 9.05
  7. ERA CZŁOWIEKA

    Elastyczność i upraszczanie - 8.05
  8. POLITYKA I GOSPODARKA

    Klienci tracą na węglu z Rosji - 7.05
  9. INTELIGENCJA EMOCJONALNA

    Rozumienie uczuć - 7.05
  10. ANGLIK IN POLAND

    Intelektualna zbieżność - 7.05
  11. DEKADA W UE

    Oswajanie białych niedźwiedzi - 6.05
  12. TYGODNIK POWSZECHNY NR 21

    Poród naturalny czy cesarka - 20.05
  13. ZŁOŻONOŚĆ ŚWIATA

    Bankierzy i spekulanci - 5.05
  14. DECYDENT SNOBUJĄCY

    Piątek, 30.05 – Zauważeni
  15. SZTUKA MANIPULACJI

    Opór "tępego narzędzia" - 5.05
  16. I CO TERAZ?

    Powyborcza szachowanica - 26.05
  17. FILOZOFIA I DYPLOMACJA

    Chmury w maju - 19.05
  18. BIBLIOTEKA DECYDENTA

    Jego miłość - 26.05